Martin Beckford, Redaktor ds. Polityki
Opublikowano: 14 lipca 2026, 18:27 EDT | Zaktualizowano: 15 lipca 2026, 07:29 EDT
Andy Burnham został oskarżony o „uciekanie ze strachu” we wtorek wieczorem, gdy posłom odmówiono możliwości przesłuchania go przed wakacjami. Nowy premier obejmie urząd w poniedziałek, ale Izba Gmin kończy swoje posiedzenie letnie w czwartek, więc przez sześć tygodni będzie oszczędzony od dyskusji. Konserwatyści domagali się jednego dodatkowego dnia w przyszłym tygodniu, aby pan Burnham mógł wygłosić oświadczenie i odpowiedzieć na pytania, planując wywierać presję na rząd poprzez przeprowadzenie głosowania w środę. Jednak we wtorek w bezprecedensowym ruchu ministrowie odwołali debatę na dzień opozycji, twierdząc, że czas jest potrzebny na dyskusję o Iranie. Oznacza to, że pan Burnham, który zdobył tak wiele poparć, że żaden rywalny kandydat nie może zostać teraz nominowany, nie odpowie na pytania posłów do 1 września. Lider Torysów Kemi Badenoch był oburzony, mówiąc: „W bezprecedensowym ruchu Labour zniosło głosowanie konserwatystów, by zmusić Andy’ego Burnhama do przyjścia do parlamentu, aby odpowiedzieć na pytania, gdy zostanie premierem w poniedziałek. Labour ucieka ze strachu, ponieważ wiedzą, że miesiąc miodowy minie w momencie, gdy będzie musiał powiedzieć nam swoje plany.”
W nocy we wtorek Boris Johnson nazwał pana Burnhama – który wygłosił tylko jedną mowę od powrotu do Westminsteru w zeszłym miesiącu i nie zabierał głosu w Izbie do ostatniej nocy – „tajemniczym mieszkańcem Manchesteru”. Były premier powiedział, że kolejny mieszkaniec nr 10 musi „zbić pianę”, ponieważ „nie ma zbyt wiele czasu”. Przewodniczący Izby Sir Alan Campbell wywołał gniew na sali, ogłaszając, że będzie „ogólna debata na temat Iranu” zamiast debat, „po której nastąpi głosowanie nad aktami ustawodawczymi dotyczącymi bezpieczeństwa narodowego”. Warty stanu Jesse Norman, który domagał się dodatkowego dnia posiedzenia w poniedziałek, gdy pan Burnham wkroczy do Downing Street, powiedział: „To całkowite upokorzenie i wstyd dla rządu. Rząd zmienił harmonogram prac i odmówił przesunięcia działalności tej Izby nawet o jeden dzień, aby pozwolić przyszłemu premierowi złożyć oświadczenie i odpowiedzieć na pytania.”
Dodając: „Przypomnijmy sobie, że premier został wybrany poprzez koronację, a nie w wyniku konkursu, nieznane są jego platformy, niemal żadne znane polityki i brak pomysłu na jego priorytety czy zespół gabinetowy. To niewłaściwy sposób na zakończenie dla jednego premiera i najgorszy możliwy start dla nowego premiera. Społeczeństwo tego kraju zobaczy, co się stało, i dojdzie do wniosku, że jest to człowiek, który brnie w strach przed kontrolą publiczną.”
Sir Alan, odpowiedzialny za planowanie prac rządowych, twierdził, że nie miał pojęcia, że konserwatysty planowali złożyć wniosek o przesunięcie przerwy letniej do poniedziałku. Poseł Liberalnych Demokratów Bobby Dean dodał: „Kraj zastanawia się, dlaczego, pomimo że skutecznie wiedzieliśmy przez tygodnie, kto będzie nowym premierem, potrwa miesiące, zanim stawi czoła jakimkolwiek przesłuchaniom parlamentarnym na temat swoich planów.” Sir Alan odpowiedział: „Rzeczywistość jest taka, że jeśli nowy rząd zostanie sformowany w poniedziałek, zajmie trochę czasu, aby wprowadzić ten rząd w życie.” Poseł Torysów Katie Lam powiedziała: „Nie będziemy mieli szansy przez półtora miesiąca na przeanalizowanie planów premiera. Pytam szczerze przewodniczącego Izby: co myśli, jak to wygląda dla ludzi, którzy nas tu wysyłają?”
'Zaniepokojony’ Burnham unika zadawania pytań: Torysi próbują przesłuchać następnego premiera przed wakacyjną przerwą, ale zostali pokrzyżowani przez sztuczki Labouru.
Dyskusja w artykule:
Czy nowy premier powinien mieć możliwość unikania niezwłocznego przesłuchania przez posłów po objęciu urzędu?







