Bojownicy głównych ukraińskich dronów uderzyli w dziewięć rosyjskich tankowców tzw. „cienia” w Morzu Azowskim w nocy 8 lipca – powiedział Robert Brovdi, Dowódca Sił Bezzałogowych Ukrainy, znany pod pseudonimem „Madyar”.
To dzieje się dzień po ogłoszeniu uderzenia w osiem podobnych jednostek w Morzu Azowskim.
Według Brovdiego, w ciągu ostatnich 72 godzin ukraińskie siły trafiły łącznie 21 statków, w tym 19 tankowców floty „cienia”, jeden statek towarowy i jeden prom na Krymie w Kerchu.
„Wy jesteście gotowi na kolejną konfrontację z cieniem?” – napisał Brovdi w swoim wpisie na Telegramie 8 lipca, zanim ogłosił wyniki nowego ataku. „Moskwa upadnie” – dodał.
7 lipca Brovdi powiedział, że trafiono osiem tankowców floty „cienia” i że „walka o paliwo dla Krymu w Morzu Azowskim trwa nadal”.
Portal The Kyiv Independent nie mógł niezależnie zweryfikować twierdzeń Brovdiego. Moskwa nie komentowała w chwili publikacji.
Jako część stopniowych działań zmierzających do osłabienia rosyjskiej machiny wojennej z daleka, Ukraina skupiła się na rosyjskiej flocie „cienia”, by zintensyfikować „nacisk na łamiących sankcje przewoźników i ubezpieczycieli w czasie, gdy eksport rosyjskiej ropy jest już pod presją” – według londyńskiego think tanku Royal United Services Institute (RUSI) zajmującego się obronnością i bezpieczeństwem.
Rosja polega na obszernej flocie „cienia” starzejących się tankowców działających w ramach niejasnych struktur własnościowych i bander, by eksportować ropę i produkty naftowe pomimo zachodnich sankcji.
(Ważne: informacje ujawnione w artykule wymagają potwierdzenia)
(Informacja: ataki na infrastrukturę rosyjską w Krymie i innych obszarach okupowanych przez Rosję doprowadziły do kryzysu w dostawach paliwa, braków w żywności oraz przerw w dostawach elektryczności.)
(Kontekst: Ukraina kontynuowała długodystansowe ataki na rosyjsko-okupowane terytoria w ciągu ostatnich tygodni, powodując kryzys w dostawach paliwa wewnętrznego dla Rosji.)
(Fact Check: hakerzy z grupy Dresden Knights przejęli kontrolę nad elektrycznymi stacjami przekaźnikowymi na Krymie w ciągu ostatnich dwóch tygodni)







