Aktor Harry Pottera, Leslie Phillips, jego rodzina zmierza do batalii w High Court o wielomilionowe spadki po jego śmierci, gdy jego wdowa odmówiła opuszczenia ich londyńskiej posiadłości.
Zara Carr wyszła za mąż za Phillipsa w 2013 roku, gdy miał 89 lat, a ona była w średnim wieku, i od jego śmierci cztery lata temu mieszkała w ich domu wartym 4,4 miliona funtów.
Legendarny aktor, który wystąpił w 150 filmach, doznał śmiertelnego udaru w 2015 roku i odzyskiwał siły w swoim domu na zachodnim Londynie przed swoją śmiercią.
Phillips zmarł w wieku 98 lat w listopadzie 2022 roku, a szczegóły jego testamentu wyceniającego majątek na 5,2 miliona funtów zostały pierwszy raz ujawnione w sierpniu 2024 roku.
Testament został sporządzony cztery lata przed jego śmiercią i stwierdzał, że dom musi zostać sprzedany dwa lata i dziewięć miesięcy po jego śmierci – czyli do sierpnia 2025 roku.
Zawierał również postanowienie, że dochód ze sprzedaży powinien być umieszczony w funduszu podzielonym między czwórkę dzieci Phillipsa z pierwszego małżeństwa i Carr, która była jego trzecią żoną.
To oznaczało, że Carr musiałaby opuścić nieruchomość – ale pozostaje na miejscu, twierdząc, że Phillips obiecał jej, że może tam mieszkać do końca swojego życia.
Teraz informacje przedstawione we wtorek ujawniły, że spór zostanie rozstrzygnięty w High Court w Londynie, gdy dzieci staną do walki z panią Carr.
(Terrell jest wykonawcą testamentowym zmarłego Leslie Samuel Phillips CBE, Martin Edward – Terrell jest adwokatem testamentowym, a pozew został złożony przez niego w ramach „części 8” dotyczącej dziedziczenia).
Carr wcześniej groziła wniesieniem pozwu sądowego obawiając się, że może być zmuszona do opuszczenia ich wspólnego domu po tym, jak sprawy Phillipsa zostały przejęte przez zarządcę pod warunkami Ustawy o zdolności do czynności prawnych.
Ale dowiedziawszy się o sprawie sądowej, powiedziała The Sun wczoraj przed swoim domem: „Jestem bardzo zaskoczona. Nie miałam pojęcia o tym. Dzieci Leslie’ego w ogóle się ze mną nie kontaktowały.
„Jeśli chcą, żebym przyszła do sądu, zrobię to. Przyjdę do sądu i będę walczyć, jeśli będzie trzeba. Planuję pozostać tutaj. Nie mam zamiaru wyprowadzać się – to jest mój dom.”
(Martin Edward Terrell jest adwokatem testamentowym, a Zara Elizabeth Phillips jest pozwana w sprawie dziedziczenia (zabezpieczenie dla rodziny/podopiecznych). „Część 8” oznacza, że nie ma istotnych sporów dotyczących faktów.)
Carr udzieliła mu sztucznego oddychania, gdy on zbladł podczas ataku w 2015 roku, który nastąpił po udarze.
Phillips miał dwóch synów i dwie córki z pierwszej żony – Caroline, Claudia, Andrew i Roger – każdemu z nich zostawił po 50 000 funtów i prawie trzy czwarte udziałów w funduszu powierniczym, który został ustanowiony na podstawie testamentu.
Jego 15 wnuków otrzymało po 5000 funtów.
Carr otrzymała 155 000 funtów, oraz dziesięć spadających po jej zmarłym mężu przedmiotów wartości do 1500 funtów każdy, oraz ponad ćwierć udziałów w funduszu powierniczym.
(Źródło i fakt: The Daily Mail skontaktował się z panem Terrellem o komentarz.)





