Były prezydent Joe Biden powrócił na scenę kampanijną, gdzie został zakłócony przez krzyki publiczności w sobotni wieczór, gdy przeprowadzał wszechstronny atak na prezydenta Donalda Trumpa. Biden oskarżył swojego następcę o podważanie sojuszy Ameryki, realizowanie projektów w imię próżności oraz czerpanie korzyści z prezydentury. Mówiąc do demokratów zebranych na Szczycie Fight Back & Win Maryland Democratic Party w Live! Casino & Hotel w Hanoverze, 83-latek kilkakrotnie krytykował Trumpa, przemawiając z telepromptera. Biden musiał kilkakrotnie zatrzymać się, gdy przerywali mu protestujący, a także kilkakrotnie kaszlał. To jedno z najbardziej medialnych wystąpień Bidena w ostatnich tygodniach, gdy kontynuuje swoje wystąpienia polityczne walcząc z rakiem prostaty IV stopnia. Podczas przemówienia Biden bronił rekordu swojej administracji, argumentując, że powrót Trumpa do Białego Domu uszkodził pozycję kraju w kraju i za granicą. Biden twierdził, że Amerykanie coraz bardziej pozytywnie oceniają gospodarkę pod jego rządami niż pod rządami Trumpa. Mówiąc do swoich zwolenników: „Wy zauważyliście, że Amerykanie twierdzą, że gospodarka pod rządami Bidena jest o wiele lepsza niż pod rządami Trumpa?”. To pytanie wywołało aplauz w głównej mierze demokratycznej publiczności. Były prezydent oskarżył również Trumpa o osłabianie sojuszy Ameryki poprzez to, co nazwał „celowym rozproszeniem – zniszczeniem NATO”. Kontynuował, oskarżając Trumpa o wzbogacanie się podczas ponownego sprawowania urzędu, twierdząc, że zachowanie prezydenta odzwierciedla „korupcję w skali nigdy dotąd niespotykaną”. „To po prostu dla mnie ogromne. Nie ma on wstydu, a szczerze mówiąc, to jest żenujące dla kraju. Ale Trump? Trumpa to zupełnie nie interesuje”. Biden zarezerwował część swojej najbardziej zaciętej krytyki dla kilku projektów budowlanych i brandingowych związanych z drugą administracją Trumpa. „Chodzi nie tylko o jego projekty próżności – zburzenie Skrzydła Wschodniego Białego Domu dla jego sali balowej. Dodanie swojego nazwiska do Kennedy Center. Budowa łuku na własną cześć. Nawet zatrudnienie swojego basenowego, aby naprawił oczko wodne” – powiedział Biden, zanim wygłosił swoją puentę: „Wow – co za przegryw”. Uwaga wywołała aplauz wśród aktywistów partyjnych biorących udział w szczycie. Pomimo powtarzających się ataków na Trumpa, Biden część swojego przemówienia poświęcił zachęcaniu demokratów do niezniechęcania się po niedawnych porażkach politycznych. Przypominając sobie porady, które często otrzymywał od zmarłego ojca, Biden powiedział publiczności, że kiedy życie go położyło na ziemię, jego ojciec po prostu mówił: „Wstań, Joe!”. Wykorzystał tę historię, aby zjednoczyć swoich zwolenników przed nadchodzącymi wyborami na początku przyszłego roku. „Do wszystkich was, którzy kochają nasz kraj, moja wiadomość dziś wieczorem jest jasna i prosta: Wstań, cholera. Wstań teraz. Kontynuuj tę walkę! – powiedział Biden. Zachęcał demokratów do dalszej pracy nad tym, co opisywał jako „kraj, który wiemy, że możemy być: sprawiedliwy, równy, uczciwy, przyzwoity. W kraju, gdzie nienawiści nie dajemy bezpiecznego schronienia”. Biden zakończył przemówienie znaniem apelu o jedność narodową i optymizm. „Możemy to zrobić, i to zrobimy” – powiedział tłumowi. „Musimy tylko pamiętać, kim do cholery jesteśmy. Jesteśmy Stanami Zjednoczonymi! Nie ma nic poza naszym zasięgiem, jeśli będziemy pracować razem!”. Następnie pojawił się zdezorientowany, gdy próbował opuścić scenę, prosząc o wskazówki. Przemówienie miało miejsce ponad dwa lata po tym, jak Biden zakończył swoją kampanię na prezydenta w 2024 roku po powszechnych obawach wśród demokratów po jego słabej debacie z Trumpem. W trakcie sobotniego wystąpienia Biden kilkakrotnie przyglądał się teleprompterowi, kilkakrotnie kaszlał na początku przemówienia i w niektórych fragmentach wypowiadał się stonowanym tonem. Krzyki z publiczności na chwilę przerwały wydarzenie, zanim Biden kontynuował przygotowany przemówienie. Były prezydent nie wspomniał o trwającej debacie ideologicznej wewnątrz Partii Demokratycznej po zwycięstwach kandydatów popieranych przez demokratycznych socjalistów w kilku niedawnych prawyborach w Nowym Jorku. Pojawił się również, gdy była pierwsza dama Jill Biden nadal promuje swoją nową książkę, w której zdradziła, że podczas krytycznej debaty z 2024 roku swojego męża początkowo obawiała się, że może on doznać „udaru”.
Strona główna Aktualności Niezdarny moment bełkotu Joe Bidena jest przerywany przez krzykliwych zakłócaczy.






