Emma Raducanu potwierdziła, że boryka się z kolejnym problemem ze zdrowiem, ale nadal planuje zagrać w pierwszym dniu Wimbledonu. Brytyjska numer 1 ma zaplanowany mecz jako pierwszy na Korcie nr 1 w poniedziałek, gdy zmierzy się z Chorwatką Antonią Ruzic.
Obawy dotyczące kontuzji zaciemniły ostatnie dni przed jej występem w All England Club. Przygotowania byłej mistrzyni US Open do swojego domowego Wielkiego Szlema zostały pokrzyżowane przez problem z dolną prawą nogą, który nasilił się po jej finale na Queen’s Club dwa tygodnie temu.
„Zrobimy wszystko z moim zespołem w zakresie leczenia,” powiedziała Raducanu, która ma zagrać o godzinie 13 przeciwko Ruzic.
„To jest aktualny plan, aby zagrać. Miałam drobne problemy z nogą, z którymi się zmagałam już przed Queen’s, faktycznie od końca sezonu na kortach ziemnych.
„Queen’s, podczas tamtego tygodnia, było dla mnie dużym obciążeniem. Pięć meczów po dłuższym okresie bez rywalizacji. Ale po prostu zarządzam tym wraz z moim zespołem jak najlepiej, wyczerpując wszystkie opcje i robiąc to, co możemy.”
Trwoga wzrosła, gdy podobno widziano Raducanu w środę wchodzącą w but ochronny. Nie wyszła na kort treningowy do soboty, kiedy przerwała sesję przeciwko Annie Kalinśkiej po poruszaniu się ostrożnie i przegrania czterech kolejnych gemów. Wszystkie oczy były skierowane na Raducanu podczas sesji z partnerem do gry Alexisem Canterem w niedzielny poranek, i przeszła ona to wystarczająco dobrze, by dawać nadzieję na udział w turnieju.







