Oddziały komandosów Ukrainy zniszczyły most kolejowy, który był żyłą życiową dla rosyjskich sił na okupowanym Krymie – poinformowały Siły Operacji Specjalnych (SSO). Drony SSO zniszczyły most w ciągu dwóch nocy i unieszkodliwiły sprzęt naprawczy, który Rosja przysłała w celu ratowania mostu. Z mostem znikniętym, ruch kolejowy na półwyspie został zatrzymany.
Kampania Kijowa mająca na celu odcięcie lądowych połączeń Krymu sprawia, że okupowany półwysep staje się logistyczną wyspą, obciążając tyły, które zaopatrują rosyjskie siły na południu. Każdy zniszczony most ogranicza prędkość, z jaką Moskwa może przemieszczać paliwo, amunicję i wojsko, a naprawa mostu pod stałą obserwacją dronów teraz wiąże się z własnymi kosztami.
Krym ma dwa połączenia kolejowe: północny most z Ukrainą na kontynencie – uszkodzony wcześniej w tym miesiącu oraz część kolejową Mostu nad Cieśniną Kerczeńską. Zniszczony dziś most znajduje się na jedynym szlaku kolejowym z Rosji poprzez okupowane Kerch. W zasadzie, linie kolejowe na półwyspie krymskim zostały skutecznie odcięte od Rosji, dotychczas tylko miasto Kerch i jego okoliczne obszary pozostają dostępne.
„Dwóch nie ma”
Drony SSO zniszczyły most kolejowy nad Kanałem Północnokrymskim w pobliżu Rozdolnego – ogłosiły siły. Jednostki środkowe działały wraz z bojownikami z Ruchu Oporu SSO na ziemi.
Most znajdował się na linii kolejowej Dżankoi-Kercz. Przemieszczał ładunek obiema drogami, stwierdziły SSO. Pociągi kursowały z Rosji przez Krym do sił na froncie południowym. Kursowały również w obrębie półwyspu, aby wspierać rosyjską infrastrukturę wojskową.
Pociągi praktycznie zatrzymały się na całym półwyspie, informuje Suspilne. Kerch jest teraz jedynym punktem początkowym i końcowym dla połączeń kolejowych z Rosją. Nawet te pociągi się spóźniają. Po zamknięciu Mostu Kerczeńskiego w nocy, usługi do Moskwy i Petersburga były opóźnione nawet o 4,5 godziny, jak podał rosyjski przewoźnik Grand Service Express. Inne rosyjskie miasta miały opóźnienia od 1,5 do 2 godzin, jak podało RFE/RL, powołując się na przewoźnika, który powiedział, że ruch kolejowy na moście został wznowiony rano.
Akcje przyszły w ramach szerszego ataku Ukrainy na Krym w nocy z 23 czerwca. Drony podpaliły elektrownię w Kerczu i wyłączyły zasilanie na dużym obszarze półwyspu. Siły Bezzałogowe uderzyły w 60 rosyjskich celów na okupowanym terytorium, w tym zbiorniki na ropę i podstację energetyczną.
SSO najpierw unieszkodliwiło ten sam most w nocy z 18 czerwca. Ten nalot był częścią ataków na przejścia kolejowe w pobliżu Rozdolnego i Władyślawiwki. Ukraina od tygodni bombarduje mosty łączące Krym z Ukrainą, a po przerwaniu północnych połączeń kolejowych półwysep polega teraz wyłącznie na Kerchu.



