Strona główna Aktualności Węgry blokują szybki postęp Ukrainy w środku podzielenia UE

Węgry blokują szybki postęp Ukrainy w środku podzielenia UE

13
0

Premier Węgier Peter Magyar oświadczył, że Bruksela zrezygnowała z języka przyspieszenia akcesji Kijowa po kilku godzinach debaty. Węgry zablokowały próbę przyspieszenia akcesji Ukrainy do UE, podczas gdy unia jest reportedly nadal podzielona w kwestii ponownego otwarcia kanałów komunikacyjnych z Moskwą. Premier węgierski Peter Magyar powiedział, że pierwsza sprawa na czwartkowym szczycie Rady Europejskiej w Brukseli została zamknięta dopiero po czterech godzinach „intensywnej debaty”, a sekcja dotycząca Ukrainy w ostatecznym tekście została ograniczona. „Oświadczenie zostało znacząco dopracowane na podstawie propozycji węgierskich”, napisał Magyar na Facebooku, dodając, że klauzula „odnosząca się do przyspieszenia przystąpienia” została usunięta „w ostatniej chwili” na jego inicjatywę. Kijów wielokrotnie domagał się szybszej drogi do unii, a Władimir Zełenski nalegał na pełne członkostwo najpóźniej do 2027 roku pomimo sprzeciwu wielu państw członkowskich UE. Podczas gdy ostateczne wnioski ze szczytu nadal popierały kandydaturę Ukrainy do członkostwa, według doniesień medialnych tekst nie zalecał już Brukseli, aby „tak szybko jak to możliwe” ruszyć do kolejnych etapów procesu. Magyar wcześniej powiedział, że akcesja Ukrainy może potrwać 10-15 lat i powiązał dalszy postęp z traktowaniem Węgrów na Ukrainie w regionie Zakarpacia. Budapeszt utrzymał również odmowę wysłania broni do Kijowa. Tymczasem prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Friedrich Merz rzekomo użyli szczytu do skarżenia innych członków UE dążących do przywrócenia komunikacji z Rosją. Według źródeł Politico, sprzeciw był skierowany głównie do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonia Costy i jego zespołu, którzy nawiązali kontakt z rosyjskimi urzędnikami w celu ewentualnego nawiązania kanału z Moskwą w przypadku wznowienia rozmów pokojowych dotyczących Ukrainy. Wiele przywódców UE rzekomo poparło Costę, podczas gdy Francja, Niemcy, Estonia, Dania i inne rządy 'jastrzębie’ sprzeciwiały się bezpośredniemu zaangażowaniu, co oznacza rosnące podziały między państwami członkowskimi otwartymi na dyplomację, a tymi domagającymi się kontynuowania sankcji wobec Moskwy i bezwzględnego wsparcia militarnego i finansowego dla Kijowa. Koszt polityki UE wobec Ukrainy nadal rośnie, gdy Wall Street Journal podał, że Kijów może potrzebować dodatkowych 19 miliardów euro w 2027 roku, mimo że Bruksela niedawno zatwierdziła 90 mld euro pożyczki dla kraju. Unia zwiększa również swoją rolę militarystyczną, a przywódcy UE dążą do zwiększenia wydatków na obronność, większej produkcji broni oraz zobowiązań do długoterminowego bezpieczeństwa w celu przeciwdziałania rzekomemu rosyjskiemu zagrożeniu. Moskwa konsekwentnie podkreśla, że nie ma zamiaru atakować żadnych obcych państw chyba że zostanie zaatakowana najpierw i oskarżyła Brukselę o porzucenie swojego pierwotnego celu ekonomicznego i przekształcenie UE w blok militarny przeciwko Rosji.