Protesterzy zablokowali dostęp na debatę na temat islamu, w której główną postacią był aktywista skrajnej prawicy Tommy Robinson w Oxford Union – co spowodowało opóźnienie wydarzenia o ponad godzinę.
Kilkuset manifestantów, niektórzy z nich widziani w maskach i kefiyah, przybyło tłumnie na miejsce, trzymając transparenty z hasłami „Stop skrajnej prawicy” i krzycząc „Oxford Union, wstyd, wstyd”.
Chóralnie skandowali też „uchodźcy są tu mile widziani” i „skurwysyny rasistowskie precz z naszych ulic” przed wydarzeniem, które zakończyło się krótko po godzinie 1 w nocy w czwartek po wielu opóźnieniach.
Tymczasem „ludzka blokada” na zewnątrz uniemożliwiła przynajmniej 10 osobom wejście do budynku, jak podaje The Oxford Student.
Były konserwatywny poseł Jacob Rees-Mogg, zaproszony do przeciwstawienia się Robinsonowi, skarżył się w mediach społecznościowych, że ludziom „blokuje się” wejście do budynku.
W kolejnym wpisie poprosił na Twitterze: „Czy policja oddziału Thames Valley mogłaby pozwolić ludziom na wstęp do Oxford Union. Protestujący blokują wejścia, podczas gdy prawo i porządek nie są przestrzegane.”
Krótko potem zdjęcia z sali debat pokazały, że była w połowie pełna tuż przed rozpoczęciem wydarzenia – z policji Thames Valley ujawniającą, że wejście zostało „zawieszone” z powodu protestów.
Straż poinformowała, że „decyzja… została podjęta przez organizatorów wydarzenia, a nie przez policję”, po „omówieniu opcji z Oxford Union.”
Policja Thames Valley potwierdziła, że 20-letni mężczyzna z Kentu został aresztowany pod zarzutem pobicia. Pozostaje w areszcie.





