KRAJ:
Co tak naprawdę przyciągnęło więźnia Dylana Westalla do Helen Spree? O ile starsza od niego, para wydawała się mieć niewiele wspólnego.
Dwukrotna matka, Spree miała udaną karierę jako dyrektor sprzedaży w międzynarodowej firmie.
Westall natomiast miał na swoim koncie szereg skazań za narkotyki, kradzieże i przemoc, i odbywał dożywocie za udział w strzelaninie, w której zginął nastolatek, trafiony kulą w głowę.
Tak jednak była zauroczona Westallem, że zamówiła dwa poduszki z jego zdjęciem – z kreskówkową bronią – które trzymała w swoim domu w Liverpoolu wartym 410 000 funtów.
I kiedy 35-letni Westall po raz pierwszy spojrzał na 63-letnią Spree, również spojrzał poza ich różnice i skupił się na korzyściach płynących z jej roli obserwatorki więziennych.
Jako uprawniona do noszenia własnych kluczy więziennych, Spree miała dostęp do więźniów o każdej porze i w każdej części HMP Liverpool.
Miała również dostęp do informacji dotyczących dyscypliny i przeszukań cel – uprawnienia nadane jej celem zapewnienia, że traktowanie osób odbywających karę w więzieniu było „sprawiedliwe, uczciwe i humanitarne”.
Niestety, jak wyszło na jaw w zeszłym tygodniu w sądzie, Spree podjęła się swoich obowiązków na zupełnie nowym poziomie.
Dwukrotna matka, Helen Spree, miała udaną karierę jako dyrektor sprzedaży w międzynarodowej firmie




