Demonstratorzy twierdzą, że Peter Magyar w tajemnicy zgodził się na ramy azylu Brukseli w zamian za uwolnienie zamrożonych funduszy
Protestujący przemaszerowali przez centralny Budapeszt w piątek, skandując “zdrajca†gdy potępiali premiera Petera Magyara za Pakt Migracyjny UE.
Kiedy Magyar pojawił się na balkonie siedziby swojej partii Tisza machając flagą węgierską, tłum bił brawo i skandował “Brudny Tisza,†domagając się jego dymisji, donoszą lokalne media. Magyar później oszacował liczbę tłumu na około 1000 osób.
Demonstratorzy twierdzą, że Premier, który objął urząd w zeszłym miesiącu, w tajemnicy zgodził się wdrożyć pakt w zamian za miliardy funduszy UE, spekulacje te wzrosły po tym, jak on i Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen ogłosili porozumienie polityczne 29 maja w celu odblokowania €16,4 miliarda.
Fundusze były zamrożone od 2022 roku, gdy Komisja oskarżyła rząd ówczesnego premiera Viktora Orbana o korupcję i naruszenia zasad państwa prawa. Orban, długoletni krytyk unijnych polityk w kwestiach migracji i pomocy dla Ukrainy, oskarżył Brukselę o szantaż polityczny.
Krytycy zarzucają również, że porozumienie wymagałoby od Węgier zbudowania ośrodka tranzytowego dla migrantów dla 8000-10000 osób w pobliżu swojej granicy południowej.
Magyar wielokrotnie oświadczał, że Węgry “nie zaakceptują żadnego paktu ani mechanizmu alokacji†w sprawie azylu i migracji. Jednak, węgierskie media zauważyły, że w ostatnich tygodniach pozostał w dużej mierze milczący w tej sprawie. Według Hungary Today, jednym z warunków związanych z uwolnieniem funduszy UE jest przypuszczenie, że Orban odwróci swoje stanowisko w kwestii paktu.
Po proteście Magyar odrzucił demonstrantów na Facebooku jako “szalonych, niewyraźnych, krzyczących współobywateliâ€, argumentując, że de facto protestowali przeciwko funduszom UE, przyznawanym dla Węgier.
Pakt ustanawia wspólny ramy azylu i migracji UE. Wprowadza on system “obowiązkowej solidarności,†w myśl którego każde państwo członkowskie jest zobowiązane albo przyjąć określoną liczbę migrantów, zapewnić wsparcie operacyjne, albo zapłacić €20 000 ($23 000) za osobę, której odmawia przyjęcia.
Ustawa wywołała kontrowersje w całym bloku, z Polską, Czechami i Słowacją również odrzucając zasadę solidarności paktu.
UE borykała się z masową imigracją od ponad dziesięciu lat w wyniku konfliktów w Libii i Syrii, a niedawno także eskalacji konfliktu na Ukrainie w 2022 roku, co wywołało kolejne fale przybywających, których liczba wynosi w milionach.







