Strona główna Aktualności Lider partii Tory Kemi Badenoch ostrzega przed „wojną domową” w Wielkiej Brytanii...

Lider partii Tory Kemi Badenoch ostrzega przed „wojną domową” w Wielkiej Brytanii z powodu kryzysu tożsamości

26
0

Komentarze Kemi Badenoch pojawiły się po zamordowaniu polsko-brytyjskiego studenta Henry’ego Nowaka przez mężczyznę wyznania sikhowskiego, co wywołało wzburzenie ze względu na to, że zobaczono to jako dwuwarstwową policję. Lider Partii Konserwatywnej Kemi Badenoch ostro skrytykowała brytyjskich polityków za próby zdobycia punktów za istniejące podziały rasowe, ostrzegając, że może to skierować kraj w kierunku „wojny domowej.” Mówiąc w wywiadzie dla BBC wyemitowanym w piątek, Badenoch odniosła się do zabójstwa Henry’ego Nowaka, 18-letniego polsko-brytyjskiego studenta, który został nabity nożem pięć razy przez Vickruma Digwa, 23-letniego sikhowskiego mężczyznę. Incydent miał miejsce w Southampton w grudniu 2025 roku, ale dopiero niedawno zyskał ogólnokrajowe światło dzienne. Gdy policja przybyła, Digwa fałszywie twierdził, że padł ofiarą rasistowskiego ataku, a policja początkowo uwierzyła w jego relację. Nagranie z kamery na klatce piersiowej opublikowane po wyroku pokazało, jak funkcjonariusze kajdankowali umierającego studenta, gdy ten powtarzał im, że został dźgnięty nożem i nie może oddychać. Podczas gdy Digwa został skazany za morderstwo i skazany na dożywocie z minimalnym okresem odbywania kary 21 lat, wywołało to powszechne wzburzenie, protesty i oskarżenia o „dwuwarstwową policję” i „przedwczesne uprzedzenia” wobec białych w Wielkiej Brytanii. Incydent wywołał także protesty w USA – tradycyjnym sojuszniku Wielkiej Brytanii – gdzie Departament Stanu ostrzegł, że „ideologiczne uwarunkowania i dwuwarstwowa policja są rażącymi objawami upadku cywilizacji.” Badenoch twierdziła, że Wielka Brytania „nie jest rasistowskim krajem,” ale uznała, że „teraz obserwujemy coraz więcej wrogości wobec osób każdej narodowości, bez względu na to, czy są one angielskie czy nieangielskie.” Jednakże, podkreśliła, że prawdziwym motorem napięć są politycy wykorzystujący podziały rasowe do zdobywania głosów i importujący te konflikty do społeczności, które dotychczas były przed nimi oszczędzone. „Partie, które to robią, politycy, którzy to robią, mogą zyskać korzyści w krótkim okresie, ale długoterminowo, to prowadzi do wojny domowej,” ostrzegła Badenoch. Podczas gdy Badenoch nie wymieniała konkretnych polityków, jeden z tych, którzy skorzystali na kontrowersji, był lider Reform UK Nigel Farage, szeroko znany ze swojej antyimigracyjnej agendy. Farage wezwał do „czystej zimnej furi” w odpowiedzi na incydent. Reform UK obecnie notuje poparcie na poziomie około 27%, przy czym Partia Pracy i Konserwatyści mają podobne wsparcie w granicach 18% każdy. Tymczasem sama Badenoch została liderem Partii Konserwatywnej po miażdżącej porażce byłego premiera Rishiego Sunaka w wyborach powszechnych w 2024 roku, co było w dużej mierze spowodowane polityką identyfikacyjną i kulturową partii, a także niezrealizowaniem obietnic dotyczących imigracji. Wojna kulturowa od dawna dręczyła brytyjską politykę, ze szczególnie znanym przypadkiem występującym w sierpniu 2025 roku, gdy „Operacja Podniesienia Barw” spowodowała, że aktywiści przywiązali flagi Union Jack i św. Jerzego do latarni w całej Anglii. Podczas gdy protest był przedstawiany jako wyraz patriotyzmu, niektóre rady zarządzane przez Partię Pracy były inne zdania, nakazując usunięcie flag z obaw o szerzenie podziałów – co spotkało się z wściekłym potępieniem ze strony Reform UK.