Pięcioletni chłopiec został tragicznie zabity, gdy drzewo spadło na niego podczas zabawy na zewnątrz nad strumieniem.
Vince Kellerman był podekscytowany rozpoczęciem przedszkola w Hopewell Elementary w Park Hill School District w Missouri, ale wszystko się zmieniło po tragicznym wypadku.
Chłopiec bawił się niedaleko Szlaku Line Creek w Northland w Kansas City 27 maja, gdy drzewo przewróciło się na niego.
Vince został uwięziony na szlaku, niedaleko skrzyżowania ulic Northwest 68th Street i Northwest Waukomis Drive.
Pięciolatek został poważnie ranny i przetransportowany do Szpitala Dziecięcego Mercy, gdzie został podłączony do aparatury podtrzymującej życie.
Po długiej walce chłopiec został odłączony od aparatury podtrzymującej życie w sobotę, potwierdzili policjanci.
Kobieta, która zgłosiła incydent lokalnej stacji FOX4, powiedziała, że spadające drzewo brzmiało jak „eksplozja bomby”.
Zaledwie dwa tygodnie przed śmiercią Vince spotkał swoich przyszłych kolegów z klasy i planował zabawę na świeżym powietrzu po lekcjach.
„Nigdy nie poznał obcego – tylko przyjaciół, których jeszcze nie zdążył poznać” – czytamy w opisie zbiórki pieniędzy za chłopca.
Mimo że miał zaledwie pięć lat, Vince jest wspominany jako „postać ponad swoje lata”.
„Był inteligentny, uprzejmy, kochający i naprawdę magnetyczny. Jego jasny uśmiech i serdeczne objęcia rozświetlały każde pomieszczenie, do którego wchodził”.
Ciocia dziecka, Sandy Nguyen, zorganizowała zbiórkę pieniędzy na koszty pogrzebu. Do czwartku udało się zgromadzić ponad 37 000 dolarów.
„Od samego początku Kathy i James, rodzice Vince’a, darzyli go najbardziej bezwarunkową miłością i wychowali go, by cieszył się eksplorowaniem świata wokół” – powiedziała Nguyen.
Vince pozostawił po sobie młodszego brata Silasa, który uwielbiał bawić się na świeżym powietrzu i podróżować razem.
„Vince nieustannie promieniował miłością, którą rodzice wlały w niego poprzez swoje współczucie dla innych” – dodaje Nguyen.
W miarę jak tragedia się rozgrywała, mieszkańcy spekulowali, że niedawne burze i ekstremalne warunki pogodowe mogły przyczynić się do upadku drzewa.
„Spadało tu wiele gałęzi drzew wcześniej” – powiedział lokalny mieszkaniec Kashay Mahan.
„Tam jest mnóstwo drzew z tyłu, więc mogę sobie wyobrazić, że słabsze drzewo po prostu przewróciło się w pewnym momencie” – dodał Mahan.


