Stany Zjednoczone pod rządami Donalda Trumpa zredukowały finansowanie, które pomagało Ukrainie w dochodzeniu w sprawie rosyjskich zbrodni wojennych, a pełna skala szkód jest teraz dopiero jasna, donosi Reuters. Waszyngton zaczął ciąć pomoc finansową na początku 2025 roku i nadal się wycofuje. Cięcia zmusiły do zwolnień, zatrzymały sprawy sądowe i ograniczyły poszukiwania deportowanych dzieci. Budowanie spraw w sprawie zbrodni wojennych Rosji wobec cywilów oznacza zachowanie dowodów i zeznań, zanim zaczną znikać, wysiłek ten od dawna wspierany był przez zagranicznych darczyńców i ekspertów z zewnątrz. Po odejściu największego darczyńcy w trakcie wojny zagrożenie dla sposobu kierowania władzą na Ukrainie nie polega już jedynie na wolniejszych procesach sądowych, ale także na utracie dowodów i świadków, którzy umrą zanim jakikolwiek trybunał dotrze do przywódców Rosji.
### Skala cięć
Administracja Trumpa wstrzymała dziesiątki milionów dolarów w ramach swojej polityki „Ameryka najpierw”. Ukraina otrzymała z tego więcej niż jakikolwiek inny kraj. Reuters namierzył ponad 283 miliony dolarów przewidziane na poczet postawienia Ukrainy do odpowiedzialności od 2022 roku i stwierdził, że programy o wartości co najmniej 40% tej kwoty zostały zakończone lub wygasły. Administracja zlikwidowała także USAID i zakończyła program o wartości 62 mln dolarów mający na celu wzmocnienie systemu sprawiedliwości na Ukrainie. Plan odbudowy zniszczonego wojną sądu został zatrzymany. „Truth Hounds”, ukraińska grupa dokumentująca nadużycia od 2014 roku, utraciła środki z USA, które pokrywały trzecią część jej budżetu. Zwolniono personel, wstrzymano projekt archiwizacji i odłożono szkolenia dla sędziów i prokuratorów. Grupa zanotowała około 17 000 zgłoszeń zbrodni wojennych. Dyrektor współwykonawczy Dmytro Koval powiedział, że niektóre linie śledztwa „w ogóle nie zostaną otwarte.” Zagraniczni eksperci, którzy pomagali zbierać dowody z pola bitwy, nie mogą już podróżować do Ukrainy. W Izium śledczy zarejestrowali relację kobiety, zidentyfikowanej tylko jako Alla, która powiedziała, że rosyjscy żołnierze przetrzymywali ją przez 10 dni w 2022 roku, torturowali i zgwałcili.
Pomimo przytłaczających dowodów w wielu przypadkach Rosja zaprzecza popełnianiu zbrodni wojennych, nazywając oskarżenia zachodnią propagandą.
### Pogoń za porwanymi dziećmi
Cięcia uderzyły także w wysiłki mające na celu odnalezienie zaginionych dzieci na Ukrainie. Ukraina oskarża Rosję o ponad 20 500 deportacji lub przymusowe transfery. Badacze z Uniwersytetu Yale szacują tę liczbę na 35 000, z których powróciło nieco ponad 2 000. Laboratorium z Uniwersytetu Yale, które namierzyło dzieci w ponad 200 miejscach w Rosji i na okupowanym terytorium, wyczerpie fundusze w sierpniu po tym, jak Departament Stanu wstrzymał około 8 milionów dolarów. Waszyngton wcześniej już zawiesił tę pracę śledczą. Rosja zaprzecza porwaniu dzieci, twierdząc, że ewakuowała je dla ich bezpieczeństwa. Unia Europejska i Wielka Brytania zapowiadają, że nie porzucą tego wysiłku. UE zobowiązała się do udzielenia dziesiątek milionów euro na rzecz specjalnego trybunału i ochrony dzieci, a Wielka Brytania dodatkowo wpłaciła fundusze na namierzanie deportowanych dzieci. Urzędnicy ostrzegają, że strata amerykańskiej pomocy i ekspertyzy będzie trudna do zastąpienia.






