Strona główna Aktualności Wielka Brytania obawia się, że jej sąsiad stał się tylnymi drzwiami dla...

Wielka Brytania obawia się, że jej sąsiad stał się tylnymi drzwiami dla rosyjskich szpiegów. Wydała 14 000 wiz rosyjskim obywatelom od 2022 roku.

22
0

Irlandia może stać się tylnymi drzwiami dla rosyjskich agentów wywiadowczych do Wielkiej Brytanii. Powodem jest wykorzystanie liberalnej polityki wizowej Dublina i brak kontroli wewnętrznych granic w ramach Wspólnego Obszaru Podróży – informuje The Telegraph.

Irlandia jest jednym z dwóch państw członkowskich UE spoza Strefy Schengen, które mają własne procedury wizowe. Należy do Wspólnego Obszaru Podróży, obok Wielkiej Brytanii, Wysp Normandzkich i Wyspy Man, co oznacza, że rosyjski obywatel legalnie wjeżdżający do Irlandii może przekroczyć granicę do Wielkiej Brytanii.

Od pełnoskalowej wojny Rosji z Ukrainą, Irlandia wydała 14 000 wiz dla obywateli rosyjskich z 90% pozytywną decyzją, a brytyjscy urzędnicy ostrzegli Dublin przed tym wolumenem – informuje poseł do PE Barry Andrews, były irlandzki minister ds. dzieci.

„Zdaniem Andrewsa, istnieje dość dużo dowodów na nielegalne działania Rosji w Irlandii.”

Ostrzeżenie wpisuje się w ogólny schemat wykorzystywania przez rosyjski wywiad baz trzecich przeciwko Wielkiej Brytanii. W maju 2025 roku brytyjski sąd skazał sześciu obywateli bułgarskich na do 10 lat pozbawienia wolności za prowadzenie komórki wywiadowczej Rosji kierowanej przez byłego COO Wirecard, Jana Marsaleka, przedstawiając znaczące dowody z Telegramu i kryptowalut podczas procesu.

Irlandia obejmuje przewodnictwo w Radzie UE w lipcu, a rola ta „stawia kropkę nad i” – mówi Andrews. Wzywa irlandzkich urzędników do zwiększenia kontroli nad aplikantami rosyjskimi i białoruskimi, w tym sprawdzania profili w mediach społecznościowych i przeprowadzania wywiadów osobistych, oraz do gruntownej rewizji obecnego procesu wydawania wiz.

„Andrews podkreśla, że to właściwy czas na gruntowną analizę udzielania wiz Rosjanom i Białorusinom.”

Apel Andrewsa płynie wraz z narastającymi ostrzeżeniami od europejskich służb wywiadowczych dotyczących działań hybrydowych Rosji w całym kontynencie: trzy europejskie agencje wywiadowcze w lutym udokumentowały kupowanie przez rosyjskich operatywów nieruchomości w pobliżu baz wojskowych w całej UE. Śledztwo BelPol z 31 maja mapowało ponad 100 oficerów KGB i GRU Białorusi działających w 40 krajach pod przykrywką dyplomatyczną, z wieloma z nich także zadaniem od rosyjskiego wywiadu.