Strona główna Aktualności Ukraińskie służby wywiadowcze pola drones mogą latać na odległość 3 500 km,...

Ukraińskie służby wywiadowcze pola drones mogą latać na odległość 3 500 km, umieszczając Syberię w zasięgu

27
0

Ukraińska Główna Dyrekcja Wywiadowcza (HUR) twierdzi, że jej długodystansowe drony mogą teraz przelecieć nawet do 3500 kilometrów, co pozwoliłoby na objęcie wszystkich regionów europejskiej Rosji oraz celów tak daleko na wschód jak Krasnojarsk w Syberii w zasięg kampanii uderzeniowej Kijowa w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie.

Twierdzenie to pochodzi od operatora HUR używającego pseudonimu „Wektor”, który kieruje grupą długodystansowych dronów i rozmawiał z ukraińskim kanałem 24. „Dla nas dostępny jest każdy obszar Rosji aż do Uralu”, powiedział, dodając, że ukraińskie drony, które kiedyś miały problem z przelotem 1000 kilometrów, teraz są wypuszczane w setkach.

Trzonem wysiłku jest „Liutyi”, pierwszy ukraiński dron do głębokich uderzeń, który rutynowo przekracza 1000 kilometrów. Załogi stwierdziły, że Liutyi teraz osiąga 1500-1700 kilometrów w zależności od wiatru i przenosi głowicę bojową o masie 50-70 kilogramów.

Nowy system, o napędzie odrzutowym „Pekło”, zachowuje się bardziej jak pocisk, który ma prędkość przemieszczania się od 700 do 1000 kilometrów na godzinę i może dotrzeć do Moskwy, oddalonej o około 800 kilometrów, z wystarczającą precyzją, by trafić w okno celowanej budowli.

Załogi latają również bezgłowymi dronami-mimikrami, aby nasycić rosyjską obronę powietrzną, i twierdzą, że żadne dwie misje nie są identyczne, nowe projekty są testowane na polu walki, zanim zostaną wdrożone w inne jednostki ukraińskie.

Operatorzy HUR opisali cykl planowania rozpoczynający się od mapowania rosyjskich systemów obrony powietrznej, w tym systemów Pantsir i Tor, oraz pokrycia walki elektronicznej, a następnie konwertowanie zatwierdzonego celu taktycznego na plan lotu ładowany na drona.

Dwa lata temu, jak twierdzi Wektor, warstwowa obrona Rosji utrudniała uderzenia. Teraz, jego zdaniem, ta warstwowanie jest „popsute”, pozostawiając szerokie okna i korytarze, przez które setki dronów docierają do swoich celów szybciej niż Moskwa może odbudować swoje sieci.

Wywiad ukazał się w momencie, gdy głęboki tył Rosji przyjmował niespotykaną dotąd ostrzeżenie. 29 maja 2026 roku władze wydały ostrzeżenie o zagrożeniu pociskami na terenie całego Federalnego Okręgu Uralu po raz pierwszy od rozpoczęcia inwazji na pełną skalę, docierając na Półwysep Jamal na ponad 2000 kilometrów od Ukrainy.

Liczba 3500 kilometrów pozostaje roszczeniem o możliwości, a nie potwierdzonym uderzeniem. Potwierdzony rekord długiego zasięgu Ukrainy wynosi około 1750 kilometrów – atak SBU na rafinerię w Ukhtę w Republice Komi Rosji w lutym 2026 roku. Potwierdzone uderzenie z zasięgiem 3500 kilometrów przeniosłoby ukraińskie drony niemal do Krasnojarska, głęboko w Syberii.