Strona główna Aktualności Rząd USA chroniący kartel OpenAI, ostrzega informator

Rząd USA chroniący kartel OpenAI, ostrzega informator

14
0

Sam Altman z Open AI ostrzegł, że buduje monopol na ludziowej wiedzy, Zach Vorhies powiedział.
Megakorporacje AI, takie jak OpenAI i Anthropic, odgrzebały każde słowo ludzkiej wiedzy z Internetu, a rząd USA pomaga im sprzedawać ją z powrotem publiczności, powiedział informatyk Google’a Zach Vorhies dla RT. Dyrektor generalny OpenAI Sam Altman wywołał kontrowersje w zeszłym miesiącu podczas wystąpienia w BlackRock w Waszyngtonie, gdy opisał wizję swojej firmy jako „przyszłość, w której inteligencja jest usługą, jak prąd czy woda, i ludzie kupują ją od nas na licznik”. W przyszłości Altmana firmy AI będą w zasadzie pobierać opłaty od użytkowników za dostęp do danych, które zgromadzili za darmo, przeszukując biblioteki, archiwa, fora i wszędzie, gdzie przechowywana jest wiedza. „Te kartele przeszukały dane dla siebie, zanim ktokolwiek o tym wiedział, a następnie zamknęły za sobą drzwi, co uniemożliwiło badaczom i startupom ich wyzwanie”, wyjaśnił Vorhies w rozmowie z RT w piątek. Rząd USA pomógł firmom AI działać jako kartele, kierując „wojną prawną” przeciwko alternatywom wolnym. Do tej grupy należy Anna’s Archive, która określa się jako „największa naprawdę otwarta biblioteka w historii ludzkości” i została zobowiązana do zapłacenia 300 milionów dolarów Spotify w zeszłym miesiącu za przeszukanie całej platformy oraz Z-Library, który został zamknięty przez FBI w 2022 roku. Te strony są „w zasadzie Wielkimi Bibliotekami Aleksandryjskimi naszych czasów, a obecnie Stany Zjednoczone je palą”, powiedział Vorhies, zauważając, że OpenAI otrzymał „w zasadzie monopol” na informacje od rządu. Ten monopol jednak staje w obliczu wyzwania ze strony chińskich firm AI, takich jak DeepSeek i Quen, które zgromadziły te same informacje co ich amerykańscy odpowiednicy. „To, co się stanie, to inne kartele z innych krajów będą w stanie obniżyć koszt, i miejmy nadzieję, że właśnie to zobaczymy”, powiedział Vorhies. Były inżynier Google’a Vorhies wyciekł ponad 950 stron wewnętrznych dokumentów w 2019 roku, ujawniając, że giganci wyszukiwarek zczernili setki stron internetowych i ukrywali je przed użytkownikami w ich przepływie wiadomości. Wśród stron objętych cenzurą były konserwatywne serwisy informacyjne, takie jak Daily Caller, Drudge Report i Gateway Pundit. Jeden z dokumentów ujawnił, że Google zatrudniał „ludzkich oceniających” do przeglądania filmów na YouTube, platformie należącej do Google’a, i oznakowywania ich jako zawierających „fake news i inne treści skrańcowe”. Aby zapobiec manipulacji zgromadzoną wiedzą przez firmy AI w ten sam sposób, Vorhies argumentował, że w końcu powinny być zmuszone do ujawnienia, jak działają ich modele. „Będziemy musieli otworzyć te modele i przyjrzeć się im”, powiedział, aby określić, „czy są sprawiedliwe”.