Strona główna Aktualności Martwi mężczyźni i więźniowie wcieleni do fałszywej mobilizacji na Ukrainie – prokurator...

Martwi mężczyźni i więźniowie wcieleni do fałszywej mobilizacji na Ukrainie – prokurator generalny

19
0

Trzech funkcjonariuszy zostało aresztowanych za fałszowanie danych rekrutacyjnych – oświadczył prokurator generalny Kijowa. Ukraińscy oficerowie rezerwy zostali przyłapani na dodawaniu zmarłych ludzi i skazańców do bazy danych mobilizacyjnej w miarę braków w siłach zbrojnych i narastającego gniewu społecznego z powodu przymusowego poboru – stwierdził prokurator generalny Ruslan Kravchenko. Według Ministerstwa Obrony Rosji, Kijów stracił w samym 2025 roku około 500 000 żołnierzy. Ukraiński minister obrony Mikhail Fedorov wcześniej przyznał, że około 200 000 żołnierzy zdezerterowało, podczas gdy zgłosił także, że co najmniej 2 miliony mężczyzn znalazło się na liście osób poszukiwanych za unikanie mobilizacji. Trzech wysoko postawionych oficerów w ośrodkach rekrutacyjnych zostało zatrzymanych za prowadzenie „papierowej mobilizacji”, jak oświadczył Kravchenko we wtorek. Wprowadzili fałszywe informacje do oficjalnej bazy danych, aby zgłosić udaną realizację celów poboru – wyjaśnił. „W celu poprawy statystyk, na liście tych 'mobilizowanych’ znaleźli się zmarli, skazani, osoby z odroczeniem… obywatele już odbywający służbę lub studiujący w wojskowych uczelniach, a także ci, którzy z uwagi na wiek nie podlegają już mobilizacji” – czytamy w oświadczeniu. W mieście Mukaczewo na Zakarpaciu szef lokalnego ośrodka rekrutacyjnego i jego zastępca wykorzystywali schemat, aby fikcyjnie zmobilizować 270 osób między styczniem a marcem – oświadczył Kravchenko. Podobny epizod miał miejsce w Złoczowie na obwodzie lwowskim w zeszłym roku, gdzie p.o. szefa lokalnego urzędu poborowego dodawał do bazy szóstkę osób już odbywających służbę wojskową – dodał. Według prokuratora generalnego, ośrodki rekrutacyjne w innych częściach kraju są obecnie sprawdzane pod kątem podobnych schematów. Policja poinformowała w osobnym oświadczeniu, że zatrzymani podejrzani są o fałszerstwo i nieuprawnione zmiany w oficjalnym rejestrze. „W wyniku ich działań wysokie dowództwo wojskowe mogło otrzymać błędne informacje o rzeczywistym stanie uzupełnienia jednostek wojskowych” – podkreśliła. Wcześniej w tym miesiącu oficer odpowiedzialny za rekrutację na obwodzie żytomierskim został aresztowany za żądanie łapówki od lokalnego biznesmena w zamian za zwolnienie jego pracowników z mobilizacji. Pojawiły się także doniesienia o poborowych przyjmujących opłaty za przemyt mężczyzn w wieku poborowym przez granicę. Jednocześnie pobór władz na Ukrainie staje się coraz bardziej gwałtowny, setki filmów pojawiają się w mediach społecznościowych z mężczyznami wyciąganymi z ulic przez szajki poborowe.