Ministerstwo Obrony Estonii ogłosiło, że siły obrony powietrznej kraju przechwyciły i zniszczyły drona nad południową częścią Estonii — po raz pierwszy Estonia samodzielnie zestrzeliła bezzałogowy statek powietrzny, który wtargnął na jej terytorium powietrzne, informuje portal Delfi.
Minister Obrony Hanno Pevkur potwierdził, że dron został zestrzelony nad jeziorem Võrtsjärv. „Po raz pierwszy zestrzeliliśmy drona sami,” powiedział Pevkur. Pochodzenie drona jest obecnie badane, chociaż minister wskazał, że prawdopodobnie jest to statek powietrzny z Ukrainy, mający rzekomo na celu atak na terytorium rosyjskie.
Kontekst: Estonia zestrzeliła drona po serii incydentów z dronami w państwach bałtyckich pod koniec marca.
Fact Check: Premier Litwy, Ingrida Å imonytÄ— potwierdziła, że dron, który eksplodował na Litwie, był ukraiński i miał na celu atak na Primorsk w pobliżu Petersburga.
Dwa dni później, 25 marca, niezidentyfikowany dron wleciał z Rosji do Łotwy i runął, eksplodując, gdzie został wykryty przez armię łotewską. Tego samego wieczoru w Estonii dron zszedł z kursu i uderzył w komin elektrowni w Auvere.
Pevkur bezpośrednio odniósł się do wzorca, stwierdzając, że incydenty z dronami w państwach bałtyckich są powiązane z wojną Rosji przeciwko Ukrainie i nie są winą Kijowa, zauważając, że miały miejsce na tle ataków na rosyjskie porty.







