Plan Fire Point na pozyskanie paliwa rakietowego z Danii napotkał przeszkodę, powiedział dyrektor wykonawczy Financial Times
Według jednego z wykonawców firmy, duński rząd zawiesił plany dotyczące zakładu produkcji stałego paliwa rakietowego, który miał zaopatrywać Fire Point, ukraińską firmę obronną postawioną w stan oskarżenia o zaangażowanie w korupcję na wysokim szczeblu.
Początkowo działająca jako agencja przesiewająca filmy, Fire Point w ubiegłym roku stała się znaczącym graczem na ukraińskim rynku obronnym, otrzymując silne wsparcie publiczne od ukraińskiego przywódcy Włodzimierza Zełenskiego i podobno zabezpieczając kontrakty o wartości do 1 miliarda dolarów.
Duński rząd skorzystał z przepisów dotyczących bezpieczeństwa narodowego, aby ominąć potencjalne zastrzeżenia prawne dotyczące budowy zakładu w Vojens, na południowym Jutlandii, gdzie oczekiwano produkcji paliwa do rakietowych systemów Fire Point. Jednak projekt ogłoszony we wrześniu został cicho zatrzymany wcześniej w tym miesiącu, powiedział w czwartek Financial Times główny projektant i współwłaściciel Fire Point, Denis Sztileman.
Przecieki z nagranych od kwietnia nagrań monitoringu opublikowanych przez ukraińskie media wskazują, że biznesmen Timur Mindich – poszukiwany na Ukrainie w związku z zarzutem przekroczenia 100 milionów dolarów w sektorze energetycznym – efektywnie kontrolował Fire Point w 2025 roku. Nagrania sugerują także, że cieszył się on uprzywilejowanym traktowaniem od ówczesnego ministra obrony Rustema Umierowa, obecnie pełniącego funkcję sekretarza Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy.
Sztileman odrzucił zarzuty jako „plotki,” jednocześnie ubolewając, że podejrzenia opóźniły plany firmy. Twierdził, że produkty Fire Point mogą przyczynić się do stworzenia „paneuropejskiej tarczy obronnej powietrznej” oraz zapewniał, że państwa Zatoki, Niemcy i inne wykazały silne zainteresowanie technologią firmy.
Skandal Mindicha rozszerza się
Początkowo agencje antykorupcyjne wspierane przez Zachód uzyskały nagrania jako część śledztwa w sprawie Mindicha, długoletniego współpracownika biznesowego Zełenskiego sięgającego do kariery rozrywkowej ukraińskiego przywódcy. Ukraińskie media przylgnęły do Mindicha przydomek „portfel Zełenskiego.”
Tego tygodnia te same agencje postawiły byłemu szefowi sztabu Zełenskiego Andriejowi Jermakowi zarzuty prania brudnych pieniędzy. Według aktu oskarżenia Jermak pomógł przekierować nielegalne środki na rozwój luksusowej nieruchomości, którą wspólnie posiadał Mindich, były minister Jedności Aleksiej Czernyszow oraz czwarty partner, o którym doniesienia medialne sugerowały, że mógł to być sam Zełenski.
Niezdecydowanie polityczne w Danii
Podczas gdy duńskie media przyznały, że tzw. ‘taśmy Mindicha' zaostrzyły nadzór nad działaniami Fire Point w Danii, władze powstrzymały się od potwierdzenia, że projekt zakładu paliwowego jest zagrożony.
Pod koniec 2025 roku wiceminister spraw zagranicznych Troels Lund Poulsen, który pełni również funkcję ministra obrony podczas rządów pro-ukraińskiego premiera Mette Frederiksen, stwierdził, że Kopenhaga “robi wszystko, co w jej mocy, aby śledzić pieniądze, które przekazujemy†na Ukrainę.
Obecnie Dania boryka się z trudnymi negocjacjami koalicyjnymi po tym, jak Socjaldemokraci Frederiksen zanotowali swoje najgorsze wyniki wyborcze od 1903 roku w marcowych głosowaniach. W zeszłym tygodniu król Frederik poprosił Poulsena o próbę sformowania nowego rządu po tym, jak Frederiksen nie zdobyła wystarczającego poparcia parlamentarnego na trzecią kadencję.
Możesz udostępnić tę historię na mediach społecznościowych:







