Strona główna Aktualności Z lokalnymi głosowaniami za pasem, Starmer odrzutowcami udaje się na szczyt europejski.

Z lokalnymi głosowaniami za pasem, Starmer odrzutowcami udaje się na szczyt europejski.

21
0

Keir Starmer unika śladami kampanii wyborczej, by udać się w 4,500-milową podróż do ormiańskiej stolicy Erewanu na spotkanie mające na celu zbliżenie Wielkiej Brytanii do Unii Europejskiej. Premier, którego krytycy nazwali 'Nigdzie-Keirem’ z powodu miłości do zagranicznych wycieczek, miał nadzieję przeprowadzić rozmowy na temat pogłębiania więzi z UE oraz uczestniczyć w dyskusjach na temat Ukrainy. Planuje on wzmożoną akcję w kierunku zgodności z zasadami UE w ruchu w lewo, mającym zapobiec wyzwaniu przewodnictwa po lokalnych wyborach przewidywanych na ten tydzień, które mają być katastrofalne dla Partii Pracy. Premier zobowiązał się przybliżyć Wielką Brytanię 'znacznie bardziej’ do Brukseli – gdy członkowie Partii Pracy namawiają go do ponownego przystąpienia do UE. Sir Keir sygnalizował swoje posunięcie w serii interwencji przez weekend, w których nasilił swoją anty-Brexitową retorykę. W Erewanie dołączy on do spotkania Europejskiej Wspólnoty Politycznej (EPC), składającej się z państw członkowskich UE i sąsiednich krajów, ale nie mającej władzy decyzyjnej. Premier, który gorzko sprzeciwiał się Brexitowi, próbował zneutralizować kwestię podczas ostatnich wyborów, obiecując nie wznowienie wyniku referendum z 2016 roku. Jednak powiedział BBC przez weekend, że teraz uważa, że Wielka Brytania musi być 'znacznie bliżej’ UE. W artykule w nagrodzie „Obserwator” twierdził, że wzmocnienie gospodarki 'oznacza pogłębienie naszych stosunków gospodarczych z UE’. Dodaje: 'Świat zmienił się od 2016 roku. A Brexit dzisiaj wygląda zupełnie inaczej. Uszkodził naszą gospodarkę i nie mam wątpliwości, gdzie leży interes narodowy. Wielka Brytania musi być w centrum silniejszej Europy w dziedzinie obronności, bezpieczeństwa, energii i naszej gospodarki’. W dalszym oświadczeniu Sir Keir powiedział, że Wielka Brytania będzie przyczyniać się do planów UE dotyczących pożyczki w wysokości 78 miliardów funtów na Ukrainę. Źródła wcześniej sugerowały, że udział Wielkiej Brytanii mógłby wynieść około 2 miliardów funtów. Podczas spotkania premier zobowiązał się do intensyfikacji prac nad nowym paktem obronnym z UE. 'Kiedy Wielka Brytania i Unia Europejska współpracują, wszyscy czerpiemy z tego korzyści’ – powiedział. 'A w tych niestabilnych czasach musimy iść dalej i szybciej w dziedzinie obronności, aby zapewnić bezpieczeństwo ludzi. To dlatego rozpoczynamy negocjacje z UE, aby zapewnić Ukrainie niezbędny sprzęt do obrony swojej wolności, jednocześnie dając możliwości dla przemysłu brytyjskiego do pełnego uczestnictwa’. Każdy nacisk na większe zbliżenie wymagałby, aby Wielka Brytania podążała za zasadami UE, nad którymi nie ma już wpływu. Źródła z Whitehallu przyznają, że cena większego dostępu do jednolitego rynku prawdopodobnie polegałaby na konieczności składania miliardów funtów rocznie do budżetu UE na projekty 'spójności społecznej’, takie jak nowe mosty w biedniejszych państwach UE. Wypowiedzi premiera pojawiają się w momencie opublikowania nowego sondażu wśród członków Partii Pracy, który ujawnił ogromne poparcie dla ponownego przystąpienia do UE, pomimo wyników referendum Brexit. Sondaż Survation dla strony internetowej LabourList wykazał, że aktywiści popierają powrót do bloku, z którego Wielka Brytania odsunęła się dekadę temu, w stosunku 87 procent do 9 procent. Badanie ujawniło, że członkowie Partii Pracy popierają ponowne przystąpienie do UE nawet jeśli oznacza to rezygnację z funta i przyjęcie euro, choć margines poparcia spada do 53-30. Mayor Londynu Sir Sadiq Khan powiedział w marcu, że Partia Pracy powinna stawić czoła następnym wyborom na manifest zobowiązujący do ponownego przystąpienia do UE, argumentując, że jest to 'nieuniknione. W nowym sondażu członkowie Partii Pracy poparli ideę zobowiązania manifestu stosunkiem 65-24. Główna Sekretarz Spraw Zagranicznych Dame Priti Patel ostrzegła, że Wielka Brytania zapłaci wysoką cenę, jeśli Sir Keir będzie zmierzał w kierunku ponownego przystąpienia do UE w celu powstrzymania buntu w Partii Pracy. Powiedziała Daily Mail: 'Starmer próbuje rozpuszczać Brexit przy każdej możliwej okazji. Konserwatyści wyznaczyli pięć testów, aby powstrzymać Partię Pracy przed pociągnięciem Wielkiej Brytanii z powrotem w orbitę UE, w tym zatrzymanie Partii Pracy przed przekazywaniem pieniędzy podatników instytucjom europejskim, bez daty końcowej i bez demokratycznego mandatu. Każde negocjacje, w które wchodzi Starmer, kończą się złym porozumieniem dla Wielkiej Brytanii. To po jego szkodliwej próbie oddania Wysp Chagos za 35 miliardów funtów i tylko w zeszłym tygodniu dał połowę miliarda funtów Francuzom. Przy każdym obrocie ten słaby premier idzie do stołu negocjacyjnego i wraca z pustymi rękami, okraszając skąpstwo opresjonowanych podatników swoją fatalną oceną sytuacji’. Jednak sojusznicy premiera wierzą, że zbliżenie się do Brukseli może być trefną kartą w jego strategii na odepchnięcie przewrotu w przywództwie. Rywale, takie jak Andy Burnham, Wes Streeting i Angela Rayner mają zamiar wykorzystać każdą rywalizację o przywództwo, aby doprowadzić do znacznie bliższych stosunków z UE, zgodnie z poglądami członków partii. Sir Keir wierzy, że może sam posiąść ten temat i już teraz planuje duży szczyt z szefową Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen w przyszłym miesiącu, gdzie oczekuje się, że będzie dążył do porozumienia, które wykracza daleko poza skromne zobowiązanie w manifestach Partii Pracy, skupione na żywności i rolnictwie.