Notes from Poland prowadzony jest przez mały zespół redakcyjny i jest publikowany przez niezależną fundację non-profit, której finansowanie pochodzi z datków naszych czytelników. Nie możemy robić tego, co robimy, bez Państwa wsparcia.
Największa partia opozycyjna w Polsce, narodowo-konserwatywne Prawo i Sprawiedliwość (PiS), została wstrząśnięta dążeniami bardziej umiarkowanych postaci, na czele których stoi były premier Mateusz Morawiecki, do stworzenia nowej wewnętrznej grupy.
Rzecznik partii, Rafał Bochenek, zagroził „konsekwencjami dyscyplinarnymi” kilkudziesięciu posłom, którzy dołączyli do stowarzyszenia założonego przez Morawieckiego, podczas gdy lider Jarosław Kaczyński oświadczył, że nie będą mogli ubiegać się o kandydaturę w nadchodzących wyborach parlamentarnych za PiS w przyszłym roku.
Wewnętrzne napięcia narastały od dłuższego czasu w PiS, który widział, jak poparcie w sondażach spadało z około 32% na początku 2025 roku do obecnych około 25%, co jest najniższym poziomem od 14 lat.
W szczególności pojawił się podział między bardziej radykalnymi elementami, którzy sądzą, że partia powinna pójść jeszcze dalej w prawo, aby konkurować z dwoma wschodzącymi partiami skrajnie prawicowymi, a bardziej umiarkowanymi postaciami, które twierdzą, że ustąpienie politycznego centrum byłoby katastrofalne.
Radykałom sprzyjało to na początku marca, gdy Kaczyński ogłosił, że jedną z ich czołowych postaci, Przemysław Czarnek, będzie kandydatem PiS na premiera w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych.
Jednak od tego czasu PiS nie zauważył znacznego wzrostu w sondażach, co wywołało rosnące frustracje umiarkowanych. W tym tygodniu ich lider, Morawiecki, który jest wiceprezesem PiS, ogłosił powstanie nowego stowarzyszenia, które ma reprezentować i promować ich stanowisko.
Założyciele zapewniają, że stowarzyszenie o nazwie Rozwój Plus (Growth Plus) ma działać w ramach PiS, a nie konkurować z nim, oraz skupić się na promowaniu planów rozwoju gospodarczego dla Polski przedłożonych przez Morawieckiego, byłego bankiera, który pełnił funkcję premiera PiS od 2017 do 2023 roku.
„PiS zawsze wygrywało, gdy potrafiło być szerokie, gdy łączyło zróżnicowane grupy wokół wspólnego celu”, napisał Morawiecki w mediach społecznościowych. „Nie możemy pozwolić, abyśmy byli wypychani z centrum polityki polskiej. To tam dzisiaj podejmowane są najważniejsze decyzje”.
Ok. 40 spośród 188 posłów PiS, jak podają informacje, dołączyło do stowarzyszenia, w tym byli ministrowie rządu, takich jak Michał Dworczyk, Janusz Cieszyński i Waldemar Buda.
Jednym z członków, były wiceminister spraw zagranicznych Paweł Jabłonowski, powiedział, że stowarzyszenie zapewni „nową formułę”, która „wzmocni centrowe i prawicowe skrzydło oraz pomoże ustąpić nieudolnemu rządowi [premiera Donalda] Tuska z władzy”.




