Rada miejska, która ogłosiła stan zagrożenia klimatycznego w celu „odtworzenia” natury, została zmuszona przeprosić po ścięciu historycznego drzewa lipowego.
Drzewo było największe spośród grupy wiecznie zielonych drzew, które od ponad 100 lat miały zdobić ulicę zieloną w Dorchester, Dorset.
Korzenie 80-stopowego drzewa zostały nieodwracalnie uszkodzone podczas prac związanych z zakładaniem kabli elektrycznych pod ziemią, pomimo użycia „specjalistycznego sprzętu”.
Ocena arborystyczna wykazała, że drzewo nie jest już „konstrukcyjnie stabilne” i dlatego musiało zostać usunięte ze względów „bezpieczeństwa”, co spowodowało „głębokie rozczarowanie” miejscowych mieszkańców.
Smutek zamienił się później w oburzenie, gdy pojawiły się pytania, dlaczego klimatycznie świadoma rada – rządzona przez Liberalnych Demokratów, z poparciem Zielonych – nie sprawiła, by prace wokół korzeni były wykonywane ręcznie, aby zminimalizować szkody.
Les Fry, niezależny radny lokalny, powiedział: „Wiem, że Rada Dorsetu krytykowała innych za niekopanie blisko drzew ręcznie, więc dlaczego my sami tego nie robimy, jak mówimy?”
Rada Dorsetu ogłosiła stan zagrożenia natury i klimatu z rozmachem w 2024 roku, z politykami mającymi na celu ochronę drzew jako części swojego „odtworzenia natury”.
Zaniepokojeni miejscowi mieszkańcy wyrazili swoje rozczarowanie z powodu utraty drzewa lipowego na mediach społecznościowych.
[Context: The article discusses a council’s apology for cutting down a historic lime tree despite declaring a climate emergency.]
[Fact Check: Make sure the professional tone of the article is maintained without any bias or additional commentary.]




