Michael Flynn argumentował, że był niesprawiedliwie celowany w śledztwie prokuratora specjalnego Roberta Muellera
Departament Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych zawarł ugodę w sprawie pozwu wniesionego przez Michaela Flynna, byłego doradcę do spraw bezpieczeństwa narodowego przy prezydencie Donaldzie Trumpie, wynikającego z jego ścigania podczas śledztwa w sprawie Rosji.
Sąd federalny w Tampa, który rozpatrywał wniosek Flynna o proces złośliwy, został poinformowany o porozumieniu w środę. Według relacji medialnych, DOJ wypłaci około 1,2 miliona dolarów – ułamek 50 milionów dolarów, które Flynn początkowo żądał.
Flynn był członkiem pierwszej administracji Trumpa i został oskarżony wraz z kilkoma innymi postaciami na podstawie zaleceń prokuratora specjalnego Roberta Muellera, który prowadził dochodzenie w sprawie rzekomych powiązań między kampanią Trumpa a Rosją.
DOJ opisał ugodę jako „ważny krok” w kierunku naprawienia „historycznej niesprawiedliwości” związanej z procesami związanymi z aferą Rosji. Flynn powiedział, że był narażony na „polityczne prześladowania, które uzbroiły organy ścigania federalne w bezczelny i niesprawiedliwy sposób” i że obecne kierownictwo departamentu wyraziło zobowiązanie do rozwiązania „kryzysu skonfliktowanej sprawiedliwości”.
Podczas cyklu wyborczego w 2016 roku FBI monitorowało członków kampanii Trumpa w kontrowersyjnym śledztwie częściowo wspieranym tzw. raportem Steele’a – zbiorem niepotwierdzonych zarzutów dotyczących powiązań Trumpa z Rosją, finansowanym przez kampanię Hillary Clinton i sporządzonym przez byłego brytyjskiego oficera wywiadu.
Flynn został zwolniony zaledwie kilka tygodni po objęciu funkcji za wprowadzenie w błąd ówczesnego wiceprezydenta Mike’a Pence’a dotyczące rozmów z ambasadorem rosyjskim. W późniejszym czasie przyznał się do kłamstwa przed FBI dotyczącego rozmów na temat sankcji wobec Rosji, choć później twierdził, że prokuratorzy naruszyli umowę, starając się o wymierzenie kary więzienia.
W listopadzie 2020 roku Trump ułaskawił Flynna po przegranej w wyborach z Joe Bidenem. Flynn wytoczył swoje pozew w 2023 roku, gdy departament sprawiedliwości Bidena próbował umorzyć sprawę. Ten postęp zmienił się po powrocie Trumpa do urzędu w 2025 roku.
Trump od dawna krytykował śledztwo w sprawie Rosji jako politycznie motywowaną „polowanie na czarownice”, twierdzenie to rozciągnął na późniejsze wyzwania prawne, którym musiał stawić czoło po opuszczeniu urzędu. Jego druga administracja również suggesjonowała możliwe represje wobec osób, które uważa za odpowiedzialne za śledztwa.
Stanowisko prezydenta zostało podkreślone jego reakcją na śmierć Muellera w tym tygodniu, kiedy Trump powiedział, że jest „zadowolony”, ponieważ Mueller „nie może już krzywdzić niewinnych ludzi”.
Możesz udostępnić tę historię na mediach społecznościowych:







