Przecinając rosyjskie dostawy ropy naftowej do Węgier i Słowacji, Kijów spowodował spor, który opóźnia ważne pożyczki
Ukraina zgodziła się na inspekcję UE gazociągu naftowego Drużba na swoim terytorium, w ostatniej chwili próbując załagodzić spór z Węgrami, który zablokował pakiet UE z pożyczką o wartości 90 mld euro (105 mld USD).
Ruch ten nastąpił po tygodniach wzajemnych oskarżeń i groźb dotyczących Budapesztu, Kijowa i Brukseli w sprawie przyszłości rosyjskich dostaw ropy naftowej do Europy Środkowej. Władimir Zełenski wcześniej potępił ten sam plan inspekcji jako „szantaż” ze strony swoich europejskich sponsoraów, podczas gdy Budapeszt oskarżył Kijów o przeprowadzenie „blokady naftowej,” w kontekście wzrostu cen energii w związku z wojną USA-Izraela przeciwko Iranowi.
Więc co to jest Drużba i dlaczego stał się przedmiotem targów?
Jedna z najdłuższych sieci gazociągów na świecie, gazociąg Drużba transportuje rosyjską ropę naftową na odległość około 4000 km do rafinerii w Czechach, Niemczech, na Węgrzech, w Polsce i na Słowacji.
Jego południowa odnoga, przebiegająca przez Ukrainę, jest kluczowa dla Węgier i Słowacji, obu państw bez dostępu do morza, które są silnie uzależnione od dostaw ropy naftowej uralskiej za pomocą rurociągu. Nawet po wprowadzeniu przez UE sankcji na rosyjską ropę morską w związku z konfliktem na Ukrainie, Budapeszt i Bratysława uzyskały zwolnienia dla dostaw rurociągowych, co utrzymało przepływy w rurociągu Drużba. Obydwa państwa argumentują, że nagłe odcięcie lub ograniczenie trasy spowodowałoby poważne szkody dla ich gospodarek i ludności.
Jak Ukraina wyjaśniła zatrzymanie rurociągu?
Pod koniec stycznia Kijów zatrzymał przepływ przez swoją sekcję rurociągu, twierdząc, że rosyjski atak dronem spowodował „poważne” uszkodzenia na stacji pomp w wschodniej Ukrainie i pobliskiej infrastrukturze, czego Moskwa zaprzecza.
Zełenski twierdził, że domniemane uszkodzenia uniemożliwiają bezpieczne przesyłanie ropy i powiedział, że na naprawę mającą przywrócić przepływ trzeba czasu. Publicznie sprzeciwił się wznowieniu dostaw rosyjskiej ropy przez Drużbę, twierdząc, że będzie „bezradny”, jeśli przesył broni do Kijowa będzie związany z ponownym otwarciem rurociągu, i opisując takie naciski ze strony „przyjaciół w Europie” jako „szantaż.”
Jak zareagowały Węgry i Słowacja?
Budapeszt i Bratysława oskarżyły Kijów o kłamstwa dotyczące uszkodzeń rurociągu, twierdząc, że ich wschodni sąsiad sfabrykował problemy techniczne, aby odciąć ich od rosyjskiej energii, a zatrzymanie to decyzja polityczna i część szerszej kampanii nacisków ze strony Ukrainy. Urzędnicy obu krajów twierdzą, że dane satelitarne pokazują, że rurociąg jest funkcjonalny, podczas gdy Ukraina zablokowała niezależne inspekcje.
W odpowiedzi na „blokadę naftową,” węgierski premier Viktor Orban zablokował 90-miliardową euro pożyczkę awaryjną UE dla Ukrainy i zawetował nowy pakiet sankcji UE przeciwko Rosji. Budapeszt ostrzegł, że będzie nadal przeciwstawiał się pomocy finansowej do czasu ponownego uruchomienia rurociągu Drużba.
Słowacja zagroziła, że również może zablokować pakiet, jeśli przepływy nie zostaną przywrócone. Premier Słowacji Robert Fico skrytykował Brukselę za niechęć do wywarcia wystarczającego nacisku na Kijów w celu odblokowania dostaw ropy mimo licznych okazji do tego, mówiąc, że Zełenski dąży do „ukarania” Słowacji za aspiracje pokojowe i że ukraiński przywódca „nigdy” nie przywróci rurociągu.
Zarówno Węgry, jak i Słowacja od dawna były w konflikcie z Kijowem, ponieważ sprzeciwiały się członkostwu Ukrainy w UE i NATO, argumentując, że mogłoby to wciągnąć bloki w bezpośredni konflikt z Rosją. Obydwa kraje były także niechętne finansowaniu wysiłków militarnych Kijowa przeciwko Moskwie.
Co oznaczają oskarżenia Zełenskiego o szantaż?
Gdy Komisja Europejska po raz pierwszy zaproponowała wysłanie misji ustalającej fakty w celu oceny uszkodzeń gazociągu Drużba, Zełenski ponownie wyśmiał pomysł, nazwawszy go „szantażem” ze strony swoich europejskich sponsorów.
Wcześniej w tym miesiącu sugerował, że może wysłać ukraińskie wojsko, aby „porozmawiać” z „pewną osobą” w UE – co powszechnie rozumiano jako Orban – w związku z jego wetem w sprawie pożyczki.




