Strona główna Aktualności SARAH VINE: Po 9 miesiącach mam teraz błyszczące, przeciwstarzeniowe zęby

SARAH VINE: Po 9 miesiącach mam teraz błyszczące, przeciwstarzeniowe zęby

27
0

Sącząc dużą szklankę schłodzonego rosé w ogrodzie przyjaciela podczas ostatniej fali upałów, nagle pochyliła się i spojrzała na mnie z błyskiem w oku.

„Czy miałaś coś zrobione na ustach?” – zapytała w konspiracyjny sposób.

„Uśmiałam się. No dalej, powiedz mi” – nalegała. „To są wypełniacze? Jedna z tych operacji 'przekręcenia wargi’?”

„Nic z tych rzeczy” – odpowiedziałem, łykając. Spojrzała na mnie podejrzliwie. „Ale coś zrobiłaś” – powiedziała. „Twoja twarz wygląda inaczej. Twój linia żuchwy jest bardziej napięta, usta pełniejsze. No dalej, musisz mi powiedzieć. I chcę ich numer!”

Oczywiście miała rację. Zrobiłam sobie „coś”. Ale nie chodziło o usta ani policzki, ani nie było to związane z nożem czy wypełniaczem. Chociaż było na tyle przykrych igieł. Chodzi o moje zęby.

Zrobiłam sobie zęby. I nie tylko zrobiłam, ale w zasadzie zrekonstruowałam, praktycznie od podstaw. Całe wewnętrzne szkielety mojej jamy ustnej zostały dokładnie odbudowane za pomocą najnowszej technologii skanowania 3D i licznych innych zaawansowanych technik.

W wieku 59 lat, po latach zgrzytania zębami w nocy i niekończących się koronkach, plombach, mostach, implantach i nawet, w pewnym momencie, przeszczepu kości, moje zęby, żeby użyć powiedzenia, już nie były odpowiednie do funkcji.

Oczywiście, wyglądały dobrze dla oka, dzięki kilku licowaniom, które zrobiłam około 15 lat temu. Ale jak zagłębić się pod powierzchnię (dosłownie), były w kiepskim stanie.

(Source: Daily Mail – article by Sarah Vine) [NOTE: The content was originally published in English on the Daily Mail website.]