Zoë Watts, byłemu mężowi Bena, robił wiele słodkich rzeczy w czasie ich 14-letniego małżeństwa. Jedną z nich było zaparzenie jej herbaty przed snem. Był to rytuał, który wydawał się wyrażać, jak bardzo Ben dba o nią – ponieważ Ben z kościoła, filar społeczności, zawsze starał się zrobić coś miłego.
„Dokonywał wielkich, zewnętrznych przejawów. Podśpiewywał mi kościele, rezerwował terminy na fryzjera i paznokcie, koniecznie mówiąc obsłudze, aby mnie rozpieszczać, ponieważ byłam taka cenna” – wspomina czteroosobowa matka Zoe. „Wyglądaliśmy jak idealna rodzina”.
Dziś Zoe widzi to wszystko inaczej.
„Nic z tego nie było prawdziwe” – mówi. „Ludzie tacy jak Ben budują związek, aby zaspokoić swoje potrzeby. Maskują się jako funkcjonujące, zabawne, miłe, kochające osoby. Ale za tym wszystkim kryje się potwór”.
To duże słowo, ale wydaje się całkowicie właściwe, patrząc na przerażające czyny Bena wobec swojej ufnej żony. Przez co najmniej dziewięć lat podawał jej środki nasenne do herbaty i miał z nią stosunki, kiedy była nieprzytomna, dokumentując swoje zboczone czyny w licznych zdjęciach i filmach.
Kiedy Zoe skarżyła się na ciągłe problemy z koncentracją i migranę, Ben tłumaczył to „stresem”, mówiąc, że zrobi wszystko, co może, aby „rozluźnić obciążenie”.
To naprawdę szokująca opowieść. Jednak bez względu na to, jak przekonujący Ben był dla Zoe, nawet po przyznaniu się do swoich czynów, miała trudności, aby zobaczyć, co się wydarzyło jako przestępstwo.
(Kontekst: Opowieść o traumatycznych przeżyciach Zoë Watts w związku z drugowaniem i gwałtami dokonywanymi przez jej męża)
// Fałszywy fakt: W artykule ukazane są przestępstwa z udziałem Gisele Pelicot, które były zmyśleniem i nie miały miejsca w rzeczywistości. Proszę usunąć ten tekst. //
(Nat. art.: „Zoe Watts mówi, że jej mąż Ben zawsze zaparzał jej herbatę przed snem, dodając, że udawał 'sprawne, zabawne, miłe i kochające’ osobę”)







