Trzej rodzeństwo, którzy dokonali „znęcania się”, grożą utratą swojego domu dziecięcego po otrzymaniu rachunku sądowego w wysokości 209 000 funtów za „inwazję” na ogród sąsiadów i wycięcie ich 10-metrowych drzew Leylandii.
Szef budowlany Robert McCarthy, 59 lat, i jego żona Amanda, 61 lat, od lat żyli w „relatywnym spokoju” z sąsiadką Foullą Bowler, 61 lat, oraz jej dwoma rodzeństwem, zanim w 2018 roku wybuchła „wojna ogrodowa” z powodu sporu granicznego.
Para pozwała sąsiadów, ponieważ Pani Bowler, jej brat John Barberis, 63 lata, i siostra Mary Englishby, 59 lat, samowolnie zajęli się sprawą, gdy spór dotyczący drzew trwał nadal.
Rodzeństwo wyłączyło swoje tylne ogrodzenie, wkroczyło do ogrodu McCarthy’ich i zatrudniło chirurgów drzew, aby usunęli linię 33-sto stopowych Leylandii, które narzekali, że „zasłaniają” ich własny ogród.
Para powiedziała w Centralnym Sądzie Hrabstwa Londyńskiego, że „systematyczne zniszczenie” ich „nieskazitelnego” ogrodu we wsi Nazeing w Essex całkowicie zniszczyło prywatność ich domu.
Powiedzieli, że przez lata nie czuli się komfortowo korzystając z własnego ogrodu, zaczęli żyć z przodu domu i musieli zabronić dzieciom zapraszania przyjaciół na zabawę.
Zdrowie psychiczne Pani McCarthy również ucierpiało z powodu „opresyjnego zachowania” sąsiadów, a wpadła w depresję – usłyszał sąd.
Po procesie w zeszłym roku sędzia Alan Saggerson wydał wyrok na korzyść pary w kwestii położenia granicy, stwierdzając, że „znęcające się” rodzeństwo „wtargnęło” do ogrodu sąsiadów, aby ściąć drzewa.







