Mężowie dwóch tzw. żon ISIS oraz kilku australijskich mężczyzn podejrzanych o walkę w imieniu tej grupy terrorystycznej stanęliby przed „pełną siłą prawa”, gdyby wrócili do domu. Grupa około 13 obywateli żyje w ciasnych, niebezpiecznych warunkach więzienia w Bagdadzie, Irak, od upadku Państwa Islamskiego w 2019 roku. W czwartek potwierdzono, że będą przesłuchiwani przez amerykańskich urzędników i władze irackie w sprawie ich ewentualnych powiązań z grupą terrorystyczną. Przesłuchania mogą skutkować zwolnieniem niektórych z więzienia, co rodzi pytania dotyczące ich dalszych losów i ewentualnego powrotu do Australii. Rząd Alboćnieński wykluczył wspieranie jakichkolwiek działań podejmowanych przez tę grupę w celu powrotu, stwierdzając, że mężczyźni staną przed wymiarem sprawiedliwości, jeśli zdecydują się wrócić. [Context: Australijskie władze podejrzewają kilkunastu obywateli o walkę na rzecz Państwa Islamskiego i zezwalają na ich przesłuchanie w Bagdadzie. Fact check: Władze Australii wyparły się repatriacji osób z Iraku i ostrzegły, że mężczyźni po powrocie staną przed wymiarem sprawiedliwości.]
(Wykonano weryfikację w tłumaczu Google)



