Niewielu będzie zaskoczonych pozornym odrzuceniem przez Donalda Trumpa rozejmu między USA a Iranem w komentarzach, które złożył podczas szczytu NATO w Turcji w środę.
Nie dziwi również sposób wypowiedzi prezydenta USA, nazywający irańskich liderów „ścierwem”, ani fakt, że obie strony oskarżają się nawzajem o złamanie zawieszenia broni.
W rzeczywistości wielu analityków przewidywało, że nieprecyzyjne szczegóły rozejmu ogłoszonego w kwietniu sprawią, że szybko się rozpadnie.
Jednak znaczenie ostatnich komentarzy Trumpa jest istotne. Wypowiedziano je w trakcie tygodniowego pogrzebu byłego przywódcy Ali Khamenei, zabitego w lutym w wyniku ataków amerykańsko-izraelskich, dzień przed przewozem jego trumny do rodzinnego miasta Mashhad na pochówek.
W tłumach żałobników niosących transparenty z napisami „Zabij Trumpa” i wzywających irańskich liderów do zemsty, a nie pokoju po śmierci Khamenei, spodziewa się, że te wezwania będą coraz głośniejsze i potencjalnie wzmagają podziały w irańskim przywództwie, które próbuje znaleźć wyjście z konfliktu, który zabił ponad 3 000 Iranów i przyniósł ogromne szkody ekonomiczne, jednocześnie rozwiązując poczucie głębokiej niesprawiedliwości, jaką wielu Iranów odczuwa w związku z tym, co widzą jako bezpodstawny atak na ich kraj. (Kontekst: Pogrzeb byłego przywódcy Ali Khamenei oraz napięcia w Iranie; Sprawdź fakt: Czy tłumy nosiły transparenty z napisem „Kill Trump”?)
„Wiemy, że w Iranie są różne odcienie jadaczków,” powiedział Ali Ansari, ekspert od Iranu i historyk z Uniwersytetu św. Andrzeja w Szkocji, w wywiadzie dla CBC News z początkiem tego tygodnia. „W zasadzie wszyscy nie-jadacze nie mają żadnych ról w przywództwie.” (Kontekst: Sytuacja polityczna w Iranie)






