Strona główna Aktualności Sędzia oskarżony o znęcanie się wydał ponad 1 mln dolarów z funduszy...

Sędzia oskarżony o znęcanie się wydał ponad 1 mln dolarów z funduszy podatników na promowanie samej siebie

15
0

Wyróżniona, a zarazem zawieszona ze stanowiska sędzia z Alabamy jest oskarżona o wydanie ponad miliona dolarów z pieniędzy podatników na zatrudnienie konsultantów, reklamy radiowe, błyszczące broszury i kampanie promocyjne, które krytycy uważają za promocję jej własnego wizerunku. Nowo ujawnione dokumenty ujawniają, jak sędzia Sądu Rejestrowego hrabstwa Jefferson, Yashiba Blanchard, zatwierdziła te wydatki przez niespełna rok, korzystając z funduszu dyskrecjonalnego, który pierwotnie został utworzony w celu zachowania i zdigitalizowania historycznych dokumentów hrabstwa.

Ujawnione przez AL.com informacje pochodzą zaledwie kilka dni przed nadchodzącym przesłuchaniem dotyczącym postępowania sądowego w Montgomery, planowanym na 9 lipca. Jest już zawieszona z powodu innych zarzutów dotyczących nadużyć.

Analiza finansowa przeprowadzona przez AL.com pokazuje, że Blanchard zatwierdziła co najmniej 637 000 dolarów na płatności dla CBG Strategies LLC – firmy zajmującej się public relations i doradztwem politycznym z siedzibą w Birmingham. Dodatkowo zostało przekazane 450 000 dolarów na konto Greene Consulting Group LLC, firmy zajmującej się konsultingiem rządowym z Huntsville.

Wydawanie obejmowało również około 142 000 dolarów na reklamy radiowe, w tym te, które przedstawiały samą Blanchard, wyjaśniając procedury wyborcze jako główny urzędnik ds. wyborów hrabstwa Jefferson.

Dokumenty pokazują, że fundusz dyskrecjonalny pokrył co najmniej 9400 dolarów na profesjonalne fotografie, w tym zdjęcia pracowników, wydarzeń w sądzie i sesję zdjęciową za 850 dolarów dla asystentki sędziego rejestrowego Jacqueline Knox, mianowanej zastępczyni Blanchard.

Pieniądze pochodziły z Funduszu Archiwalnego Sądu Rejestrowego hrabstwa Jefferson, ustanowionego przez Legislaturę Alabamy w 2012 roku w celu zachowania i zdigitalizowania milionów starych dokumentów hrabstwa, w tym aktów własności, licencji ślubnych i dokumentów wojskowych sięgających niemal 200 lat wstecz.

Były Menedżer Hrabstwa Jefferson, Tony Petelos, który współpracował z kilkoma sędziami podczas swojej kariery, zapytany o wydatki Blanchard, wyraził wątpliwości, czy takie praktyki sprawdzają się w praktyce.

Blanchard broniła swoich wydatków, twierdząc, że miały one na celu zreformowanie biura i poprawę dostępu do usług. W oświadczeniu przekazanym przez jej prawników stwierdziła, że projekty te przyniosły m.in. aplikację mobilną, stronę internetową zgodną z ADA, ulepszone zarządzanie sprawami, bardziej wydajny system rejestrów gruntowych, poszerzoną komunikację cyfrową i wydarzenia dotyczące zaangażowania społeczności lokalnej.

Pomimo tych argumentów, wydatki spotkały się z krytyką ekspertów etyki, którzy uważają, że prawo regulujące fundusz archiwalny pozostawia zbyt wiele miejsca na interpretację.

Jim Sumner, emerytowany dyrektor Komisji Etyki Alabamy, stwierdził, że fundusze publiczne powinny pozostawać związane z celami, dla których zostały utworzone. Twierdzi, że nadużycie tych funduszy prowadzi do utraty zaufania podatników.

Susan Pace Hamill, emerytowana profesor prawa na Uniwersytecie Alabamy, również poddała w wątpliwość wydatki Blanchard. Stwierdziła, że szerokie zasady rządzące funduszem zbyt wiele polegają na uczciwości osoby nadzorującej. Hamill uważa, że w związku z tym konieczne jest surowe karanie rażących naruszeń ducha prawa.

Blanchard wypiera się zarzutów i ma stawić czoła przesłuchaniu. Poszczególne zarzuty doprowadziły do jej zawieszenia ze stanowiska w maju. Komisja Dochodzeń Sądowych Alabamy oskarżyła ją o mobbing wobec personelu, zemstę na pracownikach, zastraszanie prawników i wielokrotne opóźnianie rozpraw sądowych. Jedną z zarzutów jest okazja, gdy według śledczych Blanchard poinformowała personel, że spóźniła się, bo „musiała wyprowadzić trzy psy na spacer”.