Brytyjski turysta został rzekomo znaleziony martwy w basenie w Portugalii.
27-letni mężczyzna miał zostać znaleziony w wodzie we wczesnych godzinach rano w wynajętym domu w Vilamoura, w Algarve.
Miał przebywać z przyjaciółmi w tej nieruchomości, która jest domem wakacyjnym.
Policja prowadząca śledztwo w sprawie śmierci turysty uważa, że to było wypadek.
Jednakże, nadal czekają na wyniki sekcji zwłok, która zostanie przeprowadzona w Faro, stolicy Algarve, 30 mil na wschód od Vilamoura.
Początkowo do sprawy została wezwana policja GNR, ale przekazano ją policji Policia Judiciaria, która przesłuchała przyjaciół Brytyjczyka.
Zostało podjęte próby skontaktowania się z FCDO w celu uzyskania komentarza.
16 czerwca ciało 23-letniego Brytyjczyka zostało znalezione pięć dni po tym, jak przyjaciel zaniepokoił się jego zniknięciem podczas kąpieli w morzu w pobliskim kurorcie Albufeira.
Brytyjski turysta, 27 lat, został znaleziony martwy w basenie w domu wakacyjnym w Vilamoura, Portugalii (na zdjęciu), gdzie miał przebywać z przyjaciółmi (Zdjęcie archiwalne)
Na prośbę rybaka, który zauważył leżącego martwego mężczyznę na morzu, 11 czerwca uruchomiono ogromną operację poszukiwawczą na morzu i lądzie.
W lipcu zeszłego roku brytyjscy przyjaciele King Edonmi, 29 lat, i Mo Lisau, 27 lat, zostali znalezieni martwi w basenie swojego hotelu w Albufei…





