Na końcu zniszczonej ulicy, tuż na północ od centrum miasta Rochdale, znajduje się rząd czerwonych ceglanych domków szeregowych, z których wszystkie oprócz jednego wydają się nierozróżnialne.
Wyjątkiem jest dom, który zdobi klaster nowoczesnych kamer monitoringu, które nie wyglądają na miejscu w banku czy na posterunku policji. I to z ważnego powodu.
To, co wydarzyło się w tym domku, było szokujące, ale niestety typowe dla wojny, która toczyła się wtedy między rywalizującymi grupami zorganizowanej przestępczości (OCG), które dręczyły to miasto w Wielkim Manchesterze, niegdyś dumnej potędze tekstylników.
W ubiegłym tygodniu sąd usłyszał, że około godziny 23:40 dnia 22 maja 2021 roku dwóch zamaskowanych mężczyzn włamało się do domu i pobiegło na górę, gdzie 27-letni Abbas Mushtaq spał w łóżku.
Obudził się, aby zobaczyć dwóch mężczyzn ciętego go mieczem i maczetą, machających ostrzami z każdej strony, lub tak to wydawało się Mushtaqowi, który mógł jedynie osłonić twarz rękami. Później wspominał krzyki swoich sióstr i widok „krwi wszędzie”.
Prawdopodobnie życie Mushtaqa zostało ocalone przez jego matkę Zahidę, która stanęła między synem a atakującymi. Następnie chwyciła miecz, ale został jej odebrany, raniąc w ten sposób zegar Zahidy.
Mimo to walczyła dalej. Walcząc z napastnikiem, Zahida chwyciła jego ramię, a miecz skończył „wbić się w ścianę”.
Po wyjęciu go, dwóch mężczyzn uciekło. Ranny w sposób krytyczny, Mushtaq spędził dziesięć dni w szpitalu i leczony był z ran zmieniających życie na rękach, twarzy i górnej części ciała. Niektóre skaleczyły go aż do kości, podczas gdy inne przecięły ścięgna.







