Rząd Albanoński wezwał do spokoju w związku z obawami dotyczącymi rozprzestrzeniania się śmiertelnej odmiany ptasiej grypy w największym stanie kraju, gdzie zmarło lub zachorowało 16 ptaków. Wariant wirusa H5N1 został potwierdzony u chorego brązowego strumyka znalezionego na odległej plaży w pobliżu Esperance w Australii Zachodniej, około 700 km na południowy wschód od Perth. Kolejny ptak migracyjny, olbrzymi petrel, również dał wstępny dodatni wynik, ale konieczne są dalsze badania. Minister środowiska Murray Watt powiedział, że choć rząd federalny jest świadomy licznych raportów o chorych i zmarłych ptakach, nie jest jasne, czy mają one związek z grypą ptaków, czy z 'wieloma innymi przyczynami, dla których ptaki umierają codziennie’. 'W tym momencie nie ma powodu do niepokoju, że sytuacja ta stała się bardziej rozległa poza te dwa ptaki’ – powiedział Watt w Radiu ABC w poniedziałek. Jeśli doszłoby do powszechnego wybuchu w Australii, miałby to bardzo znaczący wpływ na rodzime dzikie zwierzęta, a nie na zapasy drobiu. Strain został wcześniej wykryty na Wyspie Heard w październiku, gdzie zginęło około 13 359 młodych fok złotych. Australia od lat przygotowywała się na przybycie H5N1 jako jedyny kontynent dotąd nie dotknięty tą odmianą. Rząd federalny opracował ponad 100 planów reagowania dla kluczowych miejsc i narażonych gatunków oraz zainwestował około 100 milionów dolarów na gotowość. Odkrycie obudziło obawy wśród naukowców, ekologów i grup rolniczych, którzy wskazują na masowe zdarzenia śmiertelne i redukcje populacji na poziomie gatunku w przypadku zagrożeń za granicą. Michelle Wille, badaczka z Uniwersytetu w Melbourne, powiedziała, że władze australijskie przygotowywały się na najgorszy scenariusz, ale międzynarodowe przykłady malują ponury obraz. 'Gdziekolwiek ten wirus się pojawił, był naprawdę katastrofalny, z masowymi zdarzeniami śmiertelnymi w świecie zwierząt dzikich, a w niektórych miejscach obserwowaliśmy redukcje populacyjne na poziomie gatunku’ – powiedziała. Impact na przemysł może być również istotny, dodając, że od momentu dotarcia wirusa do Stanów Zjednoczonych zostało odstrzelonych ponad 200 milionów kurczaków. Publiczność została zaapelowana o unikanie, ale zgłaszanie i odnotowywanie chorych i martwych ptaków oraz ssaków morskich do specjalnej linii telefonicznej ds. chorób zwierzęcych.





