Strona główna Aktualności Trump zamieszcza mylące zdjęcie „tajemniczej” kobiety oznaczonej jako „córka

Trump zamieszcza mylące zdjęcie „tajemniczej” kobiety oznaczonej jako „córka

24
0

Prezydent Donald Trump wywołał zamieszanie dziwnym wpisem na Dzień Ojca, w którym zdawał się chwalić tajemniczą kobietę, którą nazwał „wspaniałą córką”.

W sobotę Trump opublikował zdjęcie blondynki ubranej na czarno kilka godzin przed rozpoczęciem Dnia Ojca.

’Wspaniała córka’ – napisał prezydent, kończąc wpis podpisem: 'Moją Honor!!! Prezydent DJT’.

Prezydent ma pięcioro dzieci z trzema różnymi matkami. Trump ma synów Erica (42 l.), Donalda Jr. (48 l.) i córkę Ivankę (44 l.) z Ivaną Trump.

Trump (80 l.) ma również córkę Tiffany (32 l.) z Marla Maples oraz najmłodszego syna, Barrona (20 l.), z Pierwszą Damą Melanie.

Internauci zidentyfikowali kobietę jako Margo Catsimatidis, żonę miliardera i sojusznika Trumpa, Johna Catsimatidisa, jednak tożsamość kobiety nie została oficjalnie potwierdzona.

„Daily Mail” skontaktował się z Catsimatidisami w sprawie komentarza.

Wielu internautów spekulowało, że zdjęcie zostało zrobione w Camp David, najprawdopodobniej podczas administracji Clintona.

’No, serio. Kto to jest?’ – zapytał jedna osoba na X.

’Zaczekaj, kim DO CHOLERY jest ta kobieta?’ – zapytał inny. 'Bo to zdjęcie wygląda jak z lat 90.’

’To Margo Catsimatidis. Nie mam pojęcia, dlaczego mówi, że to jego zaszczyt i córka’ – zauważył trzeci.

Kilku innych sugerowało, że post jest dowodem rzekomego upadku psychicznego i fizycznego Trumpa.

Jeden użytkownik napisał do X: 'To MUSI być demencja’.

Inny dodał: 'Kolejny dowód na upadek psychiczny. Prezydent cierpi na demencję. W jakiś sposób MAGA to odwróci’.

Trzeci powiedział: 'Moja mama ma demencję. Robiła rzeczy, które nie miały sensu, jak na początek. Odebraliśmy jej telefon’.

Biały Dom, lekarz prezydenta i sam Trump wielokrotnie twierdzili, że ma doskonałe zdrowie psychiczne i fizyczne.

Następnego ranka prezydent na Dzień Ojca podał bardziej standardowy wpis w swoim charakterystycznym stylu pisania: 'Szczęśliwego Dnia Ojca! Nasz kraj idzie świetnie’.

’Rekordowa liczba miejsc pracy i giełda, NAJLEPSZA EKONOMIA WSZYSTKICH CZASÓW! Najlepsza armia na świecie, zdecydowanie’.

’Wygrywamy na wszystkich frontach, WYGRYWAMY JAK NIGDY PRZEDTEM. NIECH BÓG WAS BŁOGOSŁAWI WSZYSTKICH!!! Prezydent DONALD J. TRUMP’.

Zaledwie kilka dni temu prezydenta zauważono z nowym śladem na ręce podczas szczytu G7.

Ząbkowata purpurowa linia widoczna była na lewej ręce prezydenta, gdy wykonał gest kciuka w trakcie sesji roboczej z innymi liderami w Evian-les-Bains we Francji.

Prawą rękę Trumpa często widać pokrytą makijażem w celu ukrycia przebarwień, które według niego są wynikiem częstych uścisków dłoni w połączeniu z dużą dawką aspiryny, co sprawia, że jest bardziej podatny na siniaki.

Trump, który obchodził 80. urodziny 14 czerwca, niedawno opublikował wyniki swojego ostatniego badania lekarskiego, które, jak powiedział, było „PERFECTLY”.

Lekarz prezydenta, kpt. US Navy Sean Barbarella, powiedział w notatce z zeszłego miesiąca, że Trump „pozostaje w doskonałym zdrowiu, wykazując silne funkcjonowanie serca, płuc, neurologiczne i ogólne”.

Prezydenci nie są zobowiązani do publikowania swoich informacji medycznych publicznie.

Jednak Trump jest pod presją polityczną, by opublikować swoje dane po tym, jak uczynił zdrowie Joe Bidena kamieniem węgielnym swojej kampanii prezydenckiej, nazywając swojego rywala „Śpiącym Joe” za niezdolność do przejścia testu poznawczego.

W ubiegłym roku, po tym jak zdjęcia ujawniły opuchliznę na kostkach prezydenta, okazało się, że cierpi on na przewlekłą niewydolność żylno-żylową, powszechny problem krążenia u starszych pacjentów.

Raport Barbarellego zauważył, że opuchlizna poprawiła się, nie podając szczegółów.

Trump wydawało się również zdrzemnąć się na spotkaniach, wideo pokazujące go, jak zamyka oczy podczas sesji gabinetowych i ogłoszeń z Gabinetu Owalnego.

Prezydent wyjaśnił w styczniowym wywiadzie dla „New York Magazine”, żeby to dlatego, że spotkania gabinetowe są „nudne jak diabli’.

„Daily Mail” skontaktował się z Białym Domem w sprawie komentarza.