Dwunastoletni chłopiec zginął po tym, jak rzekomo skradziony pojazd rozbił się w Północnym Queensland.
Szary Toyota Fortuner był prowadzony wzdłuż drogi Stratford w Stratford, w Cairns, gdy o 4:13 rano w niedzielę nie zdołał skręcić w zakręt znany jako 'Suicide Bend’.
Pojazd zjechał z drogi i przewrócił się na dach.
Młody chłopiec został wyrzucony z Toyoty i wylądował na pobliskich torach kolejowych. Został uznany za zmarłego na miejscu.
Dwóch mężczyzn, 20 i 22 lat, oraz kobieta, 19 lat, zostali przewiezieni do szpitala w Cairns.
Rzecznik policji Queensland powiedział, że Toyota została zgłoszona jako skradziona z ulicy Pomona Avenue w Mooroobool o 3:00.
Rozpoczęto śledztwo.
Policja wyznaczyła kordon na drodze na rogu ulicy Aeroglen Drive i Palmerston Street.
Szary Toyota Fortuner prowadzony był wzdłuż drogi Stratford w Stratford, w Cairns, gdy zjechał z drogi i przewrócił się w niedzielę
Szary Toyota Fortuner był prowadzony wzdłuż drogi Stratford w Stratford, w Cairns, gdy o 4:13 rano w niedzielę nie zdołał skręcić w zakręt znanym jako 'Suicide Bend’





