Wstrząsające, właśnie opublikowane nagranie z kamery umieszczonej na ciele policjanta z Los Angeles pokazuje moment, w którym funkcjonariusz oddał cztery strzały w ukochanego psa rodzin, zabijając zwierzę przed jego załamanym właścicielem. Przeszkadzające wideo ukazujące tragiczne zdarzenie z udziałem dwuletniego Golden Bernedoodle’a o imieniu Jameson, którego śmierć wywołała oburzenie w mediach społecznościowych i spowodowała wewnętrzne śledztwo. Nagranie pokazuje funkcjonariuszy przybywających do kompleksu apartamentów w Canoga Park w sobotnią noc po otrzymaniu zgłoszeń o głośnych głosach i możliwej kłótni domowej. Policja spotkała się z Marie Marseille, pielęgniarką pochodzącą z Nowego Jorku, która świętowała pierwsze mistrzostwo NBA New York Knicks w ponad pięćdziesiąt lat. Ale w ciągu chwil radosne świętowanie przerodziło się w tragedię. Kiedy inni funkcjonariusze zauważyli wielkość zwierzęcia, funkcjonariusz noszący kamerę odpowiedział: „Nie pozwolę się ugryźć przez tego, bro”. Marseille wykonała polecenie i próbowała zabezpieczyć psa. Nagranie pokazuje, jak wchodzi do korytarza, przepraszając oficerów i wyjaśniając, że Jameson nie jest agresywny. Nagle duży pies prześlizgnął się obok niej i wszedł do korytarza. Nagranie pokazane przez LAPD pokazuje, jak Jameson biegnie w kierunku oficerów, gdy konfrontacja gwałtownie się zaostrza. Funkcjonariusz strzelił wtedy cztery razy. Jameson można usłyszeć skomlenie po pierwszym strzale, ale funkcjonariusz nadal oddawał strzały. Łącznie wystrzelono cztery pociski, zgodnie z nowo wydanym nagraniem. Podczas gdy strzały rozbrzmiewały w korytarzu, Marseille wydała przeraźliwy krzyk. Pies zwalił się i zmarł na miejscu. Udostępnione nagranie z kamery ciała zostało opublikowane kilka dni po nagraniu wideo telefonem komórkowym pokazującym emocjonalne następstwa, które szybko rozprzestrzeniły się w mediach społecznościowych, wywołując miliony wyświetleń i wywołując debatę na temat użycia siły wobec zwierząt. Wiralowe nagranie pokazuje, jak Marseille płacze obok martwego ciała swojego psa. „Knicks właśnie zdobyli mistrzostwo. Byliśmy tak szczęśliwi. Chcieliśmy tylko świętować z Knicksami” – krzyczała. Marseille konsekwentnie kwestionowała sugestie, że Jameson stanowił zagrożenie. Podczas rozmowy z Fox 11 na początku tego tygodnia powiedziała, że funkcjonariusze przyjechali po tym, jak sąsiedzi zgłosili głośne głosy. „Pomyślałam: 'O, nie, to tylko ja’ – wspomina. – A potem zobaczyli Jamesona, a jeden z funkcjonariuszy powiedział: 'Schowaj psa’. Ja na to: 'Tak, nie ma problemu'”. Twierdziła, że wydarzenia rozwinęły się w ciągu sekund. „Następnie wiem, że Jameson leży na ziemi” – powiedziała stacji. Marseille nalegała, że jej pies nie zachowywał się agresywnie. „Ale Jameson nie pokazywał zębów, nie warczał, nie był agresywny, nie szczekał” – mówiła. „Po prostu przemieszczał się w kierunku funkcjonariusza”. Policja przedstawiła inne wyjaśnienie. Zgodnie z wstępnym raportem LAPD, urzędnicy stwierdzili, że Jameson rzucił się w kierunku jednego z funkcjonariuszy przed strzelaniną. Jedna z sąsiadek została zarejestrowana na nagraniu, konfrontując funkcjonariuszy po strzelaninie, żądając odpowiedzi. „Jaki jest cel waszej obecności? Za tozy płacimy?” – krzyknęła mieszczanka do zgromadzonej dużej grupy policjantów na zewnątrz. Emocjonalne wideo szybko wywołało oburzenie i rozpacz w internecie, z wieloma użytkownikami mówiącymi, że bardzo wstrząśnęli nimi film, w tym mer Los Angeles Karen Bass. „To, co widziałem na nagraniu z kamery ciała, jest disturbujące i tragiczne. Szef i ja zgodziliśmy się, że ważne było szybkie opublikowanie tego nagrania. Mimo trwającego śledztwa, jestem bardzo zaniepokojony tym, dlaczego oddano strzały i dlaczego Jameson został zabity” – napisał Bass. „To strzelanie jasno pokazuje, że chociaż LAPD zapewnia funkcjonariuszom pisane wytyczne dotyczące użycia siły wobec zwierząt, to nie wystarcza. Skierowałem przewodniczącego Komisji ds. Policji oraz szefa, aby zbadał politykę korzystania z siły LAPD w przypadku spotkań z psami, aby określić najlepsze praktyki z innych części kraju i skorzystać z tej okazji, aby zaktualizować ogólną taktykę, politykę i szkolenie LAPD dotyczące użycia środków przymusu w celu zwiększenia bezpieczeństwa dla wszystkich – policjantów, mieszkańców Los Angeles i ich zwierząt”. Zbiórka GoFundMe utworzona w celu pokrycia kosztów kremacji i wsparcia działań dążących do ustalenia odpowiedzialności, zdobyła ponad 214 000 dolarów. Akcja opisuje Jamesona jako łagodnego towarzysza, ukochanego przez wszystkich, którzy go spotkali. „Każdy, kto poznał Jamesona, powie ci, że jest najmilszym chłopcem na świecie” – pisze strona zbiórki funduszy. „To, co zaczęło się jako wezwanie do sprawiedliwości dla jednego ukochanego psa, przerodziło się w społeczność zjednoczoną współczuciem, odpowiedzialnością i wspólnym zobowiązaniem do ochrony zwierząt. Ku czci Jamesona, nasza rodzina zamierza założyć Fundację Jameson Marseille, organizację non-profit dedykowaną poprawie życia zwierząt poprzez działania na rzecz obrony, edukacji, szkoleń dotyczących spotkań ze zwierzętami, wsparcia dla działań ratunkowych, inicjatyw dotyczących opieki weterynaryjnej i bezpośredniej pomocy organizacjom zajmującym się ochroną zwierząt” – czytamy. Daily Mail skontaktował się z LAPD w celu uzyskania dalszych komentarzy. Urzędnicy LAPD twierdzą, że strzelanina jest nadal analizowana, ale wszczęto śledztwo. Kapitan Mike Bland powiedział, że departament oczekuje, że jego dochodzenie potrwa przez kolejne miesiące. Według Blanda, Biuro Inspektora Generalnego przeprowadza także odrębne niezależne śledztwo w tej sprawie.
Strona główna Aktualności Porażające nagranie z kamery policyjnej LAPD pokazuje strzały policjanta w bezradnego psa...






