Posłuchaj tego artykułu
Szacowany czas czytania: 3 minuty
Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Możliwe są błędy wymowy. Współpracujemy ze naszymi partnerami, aby ciągle sprawdzać i poprawiać wyniki.
Dwa pociągi zderzyły się na północ od Londynu w piątek, zabijając maszynistę i poważnie raniąc dziesiątki osób na pokładzie.
Oba pociągi podróżowały na południe do stacji Londyn St. Pancras, gdy doszło do zderzenia poza miastem Bedford około godziny 17:15, zgodnie z informacjami na stronach śledzenia pociągów. Pasażer opisał, jak został wyrzucony do przodu w wyniku uderzenia, zanim zobaczył współpasażerów z złamanymi kośćmi i krwawymi ranami.
Na miejsce zdarzenia wysłano wiele służb ratunkowych, w tym lotniczy pogotowie ratunkowe i zespół reagowania na obszary zagrożone ze Wschodniego Służby Ambulansowej Anglii.
„Wiemy, że wiele osób zostało rannych, a jedna osoba bardzo smutnie zmarła.” – powiedziała policja w oświadczeniu. „Zostało ogłoszone poważne zdarzenie, a funkcjonariusze nadal reagują na miejscu razem z kolegami z policji Bedfordshire oraz lokalnych służb straży pożarnej i pogotowia ratunkowego.”
Później Wschodnia Służba Ambulansowa Anglii powiedziała, że 11 osób miało bardzo poważne obrażenia, 22 osoby zostały poważnie ranne, a 56 miało lekkie obrażenia.
Policja i Eddie Dempsey, sekretarz generalny Związku Zawodowego Pracowników Kolejowych, Morskich i Transportowych, powiedzieli, że zmarła osoba była maszynistą pociągu.
Peter Knapp, pasażer w tyle pociągu, powiedział, że kolizja nastąpiła bez ostrzeżenia.
„Był moment, w którym zostałem wyrzucony na przód na fotel przed nadejściem dymu,” – powiedział Knapp. „Ludzie płakali, krzyczeli. Ludzie byli tak przerażeni i zagubieni.”
„Wstałem i zobaczyłem wielu ludzi, którzy nie mogli mówić, mieli złamane nogi,” dodał. „A potem udało mi się wyjść z pociągu i ponieważ jestem dość szczupły, zdołałem się przedostać przez szczelinę w drzwiach.”
Zdjęcia i filmy zamieszczone w mediach społecznościowych pokazywały dziesiątki osób, niektóre w opatrunkach, ale wiele wydawało się nie rannych, stojących i siedzących wśród pojazdów ratunkowych zaparkowanych na drodze równoległej do torów.
Związek RMT, który reprezentuje wielu pracowników kolejowych, powiedział, że monitoruje sytuację i wyraził zaniepokojenie doniesieniami o „poważnych obrażeniach” rzeczonych pracowników kolei i pasażerów.
East Midlands Railway powiedziało, że pociąg z godziny 16:40 z Corby do St. Pancras zderzył się z pociągiem z godziny 15:50 z Nottingham do tej samej stacji.
Firma powiedziała, że odwołała wszystkie pociągi do i z St. Pancras do końca piątku i nie mogła potwierdzić rozkładu jazdy na sobotę.






