Otwarcie ogromnego i kosztownego centrum prezydenckiego Baracka Obamy rozpoczęło się od uznania terenu. W prominentnym towarzystwie demokratów i liberałów świętowano pierwszy dzień otwarcia ogromnego budynku za 850 milionów dolarów na południowym brzegu Chicago w czwartek. Tłum gwiazd i celebrytów w milczeniu oklaskiwał, gdy Valerie Jarrett – dyrektor wykonawczy Fundacji Obamy, która zbudowała centrum – poprowadziła uznanie terenu. „Chcielibyśmy także poświęcić chwilę, aby uczcić pierwotnych mieszkańców ziemi, na której dziś się zebraliśmy” – powiedziała. Następnie Jarrett wymieniła nazwy plemion Indian Ameryki Północnej, które zamieszkiwały te tereny w poprzednich wiekach. „Czczimy Naród Anishinaabe, Radę Trzech Ognisk, Ojibwe, Odawa i Potawatomi” – powiedziała, co spotkało się z większymi oklaskami. Decyzja, postrzegana jako przejaw nadmiernego „budzenia świadomości” kontrastowała z samym Obamą, który publicznie radził demokratom, aby byli „bardziej normalni”. […] Politycy i celebryci tłumnie przyszli na ceremonię otwarcia, a wiele postaci znanych ze sceny politycznej i show-biznesu wzięło udział w wydarzeniu. Ceremonię rozpoczęto występem Jennifer Hudson, która zaśpiewała hymn narodowy. Prezydent Donald Trump nie został zaproszony na wydarzenie, a uwaga skoncentrowała się na powitaniu zwolenników Obamy – powiedziała Jarrett. […] Planowanie projektu Centrum Obamy zostało ujawnione w maju 2017 r. i początkowo miało być zakończone do 2021 r. Jednak pandemia COVID-19 spowodowała opóźnienia, a także poszerzenie pierwotnych planów centrum. Cały kompleks zajmuje 19 akrów i obejmuje publiczny park, muzeum, bibliotekę, dużo zieleni oraz boisko do koszykówki o rozmiarze regulaminowym NBA. Około 850 milionów dolarów zostało wydane na budowę centrum, co czyni je najdroższą biblioteką prezydencką w historii USA.







