W maju 2018 roku prezydent USA Donald Trump ogłosił, że Stany Zjednoczone wycofują się z „katastrofalnego” porozumienia nuklearnego z Iranem z czasów administracji Obamy, które miało zapobiec uzyskaniu przez ten kraj broni nuklearnej. Porozumienie o Wspólnym Planie Działania (JCPOA), podpisane przez Iran, USA, Rosję, Chiny, Francję, Wielką Brytanię i Niemcy w 2015 roku, było regularnie krytykowane przez Trumpa, który niedawno nazwał je w swojej platformie społecznościowej Truth Social jako „jedno z najgorszych i najgłupszych” porozumień, jakie kiedykolwiek podpisały Stany Zjednoczone.
Na stronie Białego Domu w trakcie pierwszej kadencji prezydenta Trumpa czytamy, że w najlepszym wypadku JCPOA opóźniło Iran w dążeniu do broni nuklearnej i że Waszyngton przywróci sankcje, które zostały zniesione z powodu porozumienia. Powiedziano także, że JCPOA nie poradziło sobie z zagrożeniem programem rakietowym Iranu i „bezsensownie przyznało reżimowi irańskiemu ogromną gotówkę oraz dostęp do międzynarodowego systemu finansowego w zakresie handlu i inwestycji”.
Jednak memorandum o porozumieniu (MOU), podpisane przez Trumpa w środę w celu zakończenia wojny z Iranem, rodzi pytania o potencjalne podobieństwa między dwoma porozumieniami.
Na pierwszy rzut oka trudno jest porównać oba porozumienia. JCPOA to 159-stronicowy szczegółowy dokument wynegocjowany przez 18 miesięcy między wieloma stronami i uważany za wiążące porozumienie. MOU to 14-akapitowe porozumienie o zawieszeniu broni, podpisane między USA a Iranem, zobowiązujące do osiągnięcia ostatecznego porozumienia w ciągu 60 dni od podpisania.
Daniel B. Shapiro, były ambasador USA w Izraelu i wysoki urzędnik Pentagonu podczas administracji Bidena, napisał, że chociaż Trump skupia się głównie na porównywaniu swojego porozumienia z JCPOA, „jesteśmy daleko od tego, aby móc porównać je”.
„Megi porozumienia Trumpa mogą okazać się nie silniejsze ani słabsze od tego porozumienia” – napisał na stronie Atlantic Council, gdzie jest wybitnym członkiem inicjatywy Scowcroft Middle East Security Initiative.
Jednak Shapiro zauważył, że w pewien sposób porozumienie Trumpa i JCPOA są już podobne, ponieważ żadne z nich nie zajmowały się rakietami balistycznymi Iranu, siecią sił proxy w Teheranie ani osłabieniem reżimu.
Ale podobnie jak w przypadku JCPOA, „jest mnóstwo złagodzenia sankcji, które wzmocnią reżim i zostaną przelane na program rakietowy i sieć proxy Iranu,” napisał.
Oto jak porównują się oba porozumienia:
Ambicje nuklearne Iranu
Obydwa porozumienia zawierają podobne sformułowania dotyczące zobowiązania Iranu do niepodążania za bronią jądrową.
JCPOA stwierdzało, że „Iran ponawia, że w żadnych okolicznościach Iran nie będzie dążył, opracowywał ani nabywał jakiejkolwiek broni jądrowej”, podczas gdy MOU mówi, że Iran deklaruje, że „nie będzie pozyskiwać ani opracowywać broni jądrowej.”
Jednak JCPOA zawierało konkretne zapisy dotyczące maksymalnych pułapów czystości wzbogacania i rezerwach uranu. Na przykład Iran zgodził się na ograniczenie wzbogacania do 3,67% czystości na okres 15 lat, poniżej 90% czystości wymaganej do produkcji broni.
Iran zgodził się także na ograniczenie rezerw wzbogaconego uranu do 300 kilogramów, w dół z wcześniejszych znacznie większych ilości. Nadmiarowy materiał został obniżony do poziomu naturalnego uranu lub wysłany z kraju. Według Stanów Zjednoczonych, to zmniejszyło zapasy Iranu o 98%.
MOU jednak nie zawiera takich szczegółów dotyczących losu wzbogaconego uranu, ale stwierdza, że obie strony zobowiązały się do rozwiązania tych kwestii.
W czwartek wiceprezydent USA JD Vance powiedział reporterom, że jedną z kluczowych różnic między MOU a JCPOA jest to, że to drugie porozumienie pozwalało na wzbogacanie.
„Nasze nie będzie. Porozumienie Obamy pozwalało na gromadzenie zapasów materiałów broniowych. Nasze faktycznie prowadzi do zniszczenia tego magazynu wzbogaconych materiałów” – powiedział.
Jednak Robert Pape, profesor nauk politycznych na Uniwersytecie Chicagowskim zajmujący się strategią militarną i bezpieczeństwem międzynarodowym, powiedział w wywiadzie dla CBC News, że jeśli Trump uważał JCPOA za mapę drogową do irańskiej broni nuklearnej, MOU „jest autostradą”.
To między innymi dlatego, że na początku wojny 28 lutego Iran miał 440,9 kilogramów uranu wzbogaconego do 60% czystości.
„Tak więc rzeczywisty materiał, o którym mowa w kraju, jest znacznie większy [niż w 2015 roku], a to [MOU] nie obiecuje nigdzie, że Iran wyśle ten materiał poza swój kraj” – powiedział Pape.
Kolejnym poważnym problemem jest brak ustaleń w nowym porozumieniu dotyczących procesu weryfikacji.
Środowisko | Co zawiera porozumienie USA-Iran:
Otrzymaj najnowsze informacje na CBCNews.ca, aplikacji CBC News, a także na antenie sieci CBC News dla najnowszych wiadomości i analiz
Pieniądze dla Iranu
Mimo że nie było to specyficznie częścią JCPOA, krytycy tego porozumienia powiązali je z 1,7 miliarda dolarów ugody z Iranem, którą wypłaciła administracja Obamy.
Była to ugoda w sprawie dziesięcioletniego roszczenia arbitrażowego między USA a Iranem. Pierwsze 400 milionów dolarów USA warte euro, franków szwajcarskich i innych walut obcych dostarczono na paletach 17 stycznia 2016 roku, tego samego dnia, gdy Teheran zwolnił pięciu amerykańskich więźniów.
„Porozumienie Obamy dało im ponad miliard dolarów amerykańskich pieniędzy,” powiedział Vance w czwartek. „To porozumienie nie daje im żadnych dolarów amerykańskich.”
Jednak MOU stanowi, że USA podejmą z partnerami regionalnymi „działania w celu opracowania definitywnego, w pełni uzgodnionego planu finansowego o wartości co najmniej 300 miliardów dolarów USA dla odbudowy i rozwoju gospodarczego” Iranu.
Pape z Uniwersytetu Chicago sugeruje, że to także może być problematyczne, ponieważ oznacza to, że kraje Zatoki będą „przymykać oko” na Iran i budować „sferę wpływów” dla reżimu.
Ale Vance podkreślił, że Iran uzyska dostęp do tych funduszy tylko wtedy, gdy „będą w pełni przestrzegać i zmienią swoje zachowanie.”
Z łagodzeniem sankcji
W ramach JCPOA USA, Unia Europejska i Organizacja Narodów Zjednoczonych zniosły sankcje, które dotyczyły sektorów ropy, gazu, petrochemii, bankowości, żeglugi i motoryzacji Iranu, co zostało skrytykowane przez administrację Trumpa.
Ale MOU również mówi, że USA podejmą działania w celu zniesienia wszystkich rodzajów sankcji przeciwko Iranowi, w tym rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ, zgodnie z ustalonym harmonogramem jako część ostatecznego porozumienia.
Ponadto MOU stwierdza, że zostaną wydane wyjątki na eksport irańskiej ropy naftowej i paliw, co może generować ponad 60 miliardów dolarów rocznie zysków – donosi Wall Street Journal.



