Miliony angielskich fanów wczoraj obudziły się z bólami głowy po zwycięstwie Anglii w entuzjastycznym otwarciu Mistrzostw Świata. Przewidywania „Kaca Czwartku” okazały się trafne, gdy spóźnienia do pracy podwoiły się, a pracodawcy zgłosili 20-procentowy wzrost liczby zwolnień chorobowych w porównaniu do normalnego dnia.
W Dallas, gdzie Trzy Lwy rozpoczęły swoją kampanię zwycięstwem nad Chorwacją 4-2, imprezowanie trwało aż do późnej nocy. W niektórych barach po dniu maratonu picia zaczęły się burdy, a fani Anglii wdali się w bójkę na ulicy przed pubem Queen’s Head miasta.
Personel baru powiedział Daily Mailowi, że bójkę przerwali ochroniarze. Kierownik Mark Tores powiedział: „Były dwie grupy angielskich facetów, znali się nawzajem. Było trochę przepychanek, po czym zaczęli się bić. Wyprowadziliśmy ich na zewnątrz i zatrzymaliśmy do czasu przybycia policji, ale nikt nie został ranny i nikt nie został aresztowany. To byli po prostu dwaj idioci.”
Policja w Dallas poinformowała, że nie było aresztowań i pochwaliła kibiców za ich dobre zachowanie. Źródło policyjne powiedziało Mailowi: „Zostaliśmy wezwani do kilku drobnych incydentów, ale przy takim zdarzeniu i liczbie zaangażowanych osób nie było aresztowań ani obrażeń fanów Anglii.”
Kibice wypili barów do sucha w całym Dallas, znanym ze słynnego serialu TV oraz zamachu na JFK. Ponad 16 000 kibiców Trzech Lwów zjechało do miasta, by obejrzeć zwycięstwo, które prawdopodobnie oznacza, że zakwalifikują się z grupy L. W większości miejsc po meczu panowała radość, a na plaży Texas Live przy stadionie trwała tańce i śpiewy podczas imprezy na świeżym powietrzu stylizowanej na Ibizę do późnych godzin wieczornych.
W innych miejscach zarejestrowano nagrania pokazujące jak fani „robią Japonię”, czyli sprzątają po sesji picia w jednym z pubów w Dallas, zbierając śmieci i butelki do worków. Fani z Japonii są chwaleni za sprzątanie po meczach swojej drużyny.
Po ostatnim gwizdku w środę wieczorem wielu wyraziło wysokie nadzieje na turniej. Fani z Cambridge United, Chris Barrett (37 lat) i Craig Roberts (36 lat), powiedzieli, że wierzą, że istnieje dobra szansa, że piłka nożna w końcu wróci do domu w tym roku.
Pan Roberts, który nazwał stadion Dallas o pojemności 80 000 miejsc „najlepszym”, w którym był, dodał: „Mamy całkiem dobrą drogę, jeśli zajmiemy pierwsze miejsce w grupie, więc myślę, że powinniśmy pokonać wszystkich przynajmniej do półfinałów.”
Natomiast zaspane osoby w Wielkiej Brytanii spóźniły się do pracy przeciętnie o ponad godzinę, według monitora branżowego BrightHR. Średnie spóźnienie 38 minut podwoiło się do 71, oświadczyła firma. Natomiast wskaźnik absencji wzrósł o 20 procent w czwartek w porównaniu z poprzednim tygodniem. Ze względu na Mistrzostwa Świata odbywające się w sześciu strefach czasowych w USA, Kanadzie i Meksyku często zaplanowane są późno.
W Durham, policja przeprowadziła akcję przeciwko prowadzeniu pojazdów pod wpływem alkoholu poprzez losowe zatrzymanie kierowców podczas godzin szczytu, ponieważ statystyki pokazują, że w dni meczowe dochodzi do 20 procent więcej kolizji. Simon Williams z RAC powiedział: „Wielu uważa, że mogą wyspać się przed następnym rankiem, zanim wejdą do samochodu. Ale alkohol może przechodzić przez organizm znacznie dłużej, niż większość osób sądzi.”
WAGs Anglii dopełniły wielkie zwycięstwo pocałunkami, gdy mężczyźni Thomasa Tuchela mieli szansę spędzić jakościowy czas ze swoimi rodzinami na trybunach po meczu. Śpiewom i uczestnikom po meczu, na stadionie Dallas, dołączyli się także partnerki – które przyleciały z Miami, gdzie przebywają podczas turnieju.
Wśród tych, którzy kibicowali drużynie, znaleźli się m.in. dziewczyna Jude’a Bellinghama, Ashlyn Castro i żona Harry’ego Kane’a, instruktorka fitnessu Katie Goodland. Pani Castro, 28 lat, obejrzała jak jej 22-letni chłopak strzelił trzeciego gola zespołu, siedząc obok jego rodziców, Marka i Denise.
Influencerka wybrała sportowy szyk, nosząc spódnicę z kamuflażowym nadrukiem w połączeniu z koszulką reprezentacji Anglii. Inne partnerki obserwujące mecz na stadionie to m.in. żona bramkarza Jordana Pickforda, Megan. 30-latka przyjęła stylizację teksaskiego klimatu, nosząc kapelusz kowbojski z dżinsu z numerem koszulki Evertonu, jako zabawne nawiązanie do zespołu Dallas Cowboys, który zwykle gra na tym stadionie.
Wcześniej tego dnia pani Pickford opowiedziała na mediach społecznościowych o koszmarze podczas podróży, gdy jej walizka nie dotarła. Żartując, że rozważała skorzystanie z koszulki Anglii jej siedmioletniego syna, na której jest napisane „Tatuś”, jako opcji ubioru, napisała: „Dotarłam do Ameryki… moja walizka nie. Czy mogę założyć koszulkę mojego siedmioletniego syna na dzisiejszy mecz?”.
Było także inne wyzwanie dla partnerów graczy, gdy FIFA ograniczała rozmiary torebek fanów jako część środków bezpieczeństwa. Jednak takie przeszkody nie przeszkodziły partnerkom graczy w przybyciu w stylu, np. żona Ollie Watkinsa, Ellie, niosąca czarną toaletkę Chanel na ramię warta ponad 5000 funtów. Natomiast pani Pickford wybrała miniaturkę białej torebki Lady Dior warta minimum 2500 funtów.







