To jest dom zbudowany na śmieciach, a dokładniej na milionach funtów grzywien nałożonych na osoby, które mogły – lub nie – je porzucić.
Witaj w świecie multimilionera Terry’ego Bartona, założyciela i dyrektora generalnego firmy Kingdom Services Group, który panuje nad dynamicznie rozwijającym się – i wysoce dochodowym – światem egzekwowania prawa cywilnego.
W zeszłym tygodniu dwóch jego zbirów (obecnie już byli pracownicy) zostało sfilmowanych w biały dzień na ulicy w dzielnicy Harrow na północnym zachodzie Londynu, grożąc przechodniowi, że „wybili mu zęby”.
Fakt, że para, ubrana w oficjalne mundury, kamizelki odblaskowe, a nawet kamery na ciałach, była formalnie zatrudniona przez lokalną radę jako „funkcjonariusze egzekwowania prawa”, skłonił wielu do zastanowienia się, co dokładnie dzieje się na naszych ulicach?
Były policjant, 71-letni pan Barton, szef ze Wigan firmy Kingdom, mógł zwolnić tę parę, ale nadal dużo więcej funkcjonariuszy jest zatrudnionych zarówno przez niego, jak i inne „firmy usługowe”, które dają zezwolenie na to, by niektórzy traktowali w najbardziej bezwzględny sposób najbardziej wrażliwych członków społeczeństwa.
W ciągu ostatniej dekady miała miejsce cicha rewolucja, z szeregami niezbyt ważnych urzędników inwadujących nasze przestrzenie publiczne w coraz większej liczbie, z każdym finansowym bodźcem do nadmiernego nałożenia mandatów.
To absolutna kopalnia złota dla rosnącej armii „firm usługowych” takich jak Kingdom konkurujących o umowy z władzami lokalnymi – oto dlaczego: w większości przypadków umowa ta nie kosztuje rad nic.
Zamiast tego firmy zatrudniające grupy cywilnych stróżów w oficjalnych mundurach zachowują znaczną część wysokich grzywien, jakie pobierają za te mandaty, stąd może wynikać zachęta do kontynuowania ich wydawania, choćby słabe były uzasadnienia.
Kontekst: Artykuł zawiera krytyczne informacje na temat firmy Kingdom Services Group zarządzonej przez Terry’ego Bartona, w tym praktyki egzekwowania prawa cywilnego.
Fact Check: Artykuł zawiera zdjęcia z domu i pracowników Kingdom Services Group oraz odniesienia do incydentów, które wywołały kontrowersje związane z praktykami firmy.





