Strona główna Aktualności Amerykańskie badanie rządu wykazało zagrożenia związane z alkoholem, ale nowe wytyczne nie...

Amerykańskie badanie rządu wykazało zagrożenia związane z alkoholem, ale nowe wytyczne nie uwzględniają jego wyników

20
0

Badanie zlecone przez administrację byłego prezydenta USA Joego Bidena w celu zbadania szkód zdrowotnych związanych z alkoholem zostało niezależnie opublikowane we wtorek, po tym jak administracja prezydenta Donalda Trumpa postanowiła nie uwzględniać wyników badaczy w nowych wytycznych żywieniowych, ponieważ przyciągały one sprzeciw ze strony przemysłu alkoholowego i komitetu kongresowego.

Wyniki badania, opublikowane w Journal of Studies on Alcohol and Drugs, były zgodne z latami badań, które wskazują, że ryzyko zdrowotne wzrasta już po spożyciu jednego napoju dziennie, a żaden poziom alkoholu nie ma ochronnego wpływu na śmiertelność. Nawet poziomy uważane za „umiarkowane” zwiększają ryzyko przedwczesnej śmierci i ponad 200 chorób, w tym choroby serca i nowotwory, stwierdzili badacze.

Nowe badanie było jednym z dwóch rządowych przeglądów mających pomóc w opracowaniu nowych wytycznych żywieniowych. Wydane wcześniej w tym roku wytyczne zalecały spożywanie „mniej alkoholu dla lepszego ogólnego zdrowia”.

Autorzy niezależnie opublikowanego badania twierdzą, że nie udzielili szczegółowych praktycznych rad dotyczących ryzyka spożywania alkoholu.

Jedno z urzędników zaangażowanych w badanie zlecone przez administrację demokratyczną Bidena oskarżyło republikańską administrację Trumpa o „marginalizowanie” badań – zarzut, którego administracja Trumpa zaprzeczyła.

OGLĄDAJ | Dlaczego jeden lekarz zaleca ograniczenie spożycia alkoholu (2023):

Dlaczego jeden lekarz zaleca ograniczenie spożycia alkoholu

Dr. Constantine Karvellas mówi o wzroście pacjentów z powikłaniami wątroby od początku pandemii COVID-19 oraz o ryzyku zdrowotnym związanym spożyciem alkoholu.

Robert Vincent, były urzędnik w Administarcji ds. Walki z Nadużyciem Substancji i Zaburzeniami Psychicznymi, który prowadził wieloletnie wysiłki, wysunął te oskarżenia w opublikowanym równolegle do badania artykule.

Vincent został zwolniony z pracy w zeszłym roku w ramach redukcji pracowników rządowych.

„Problemy stojące dziś przed polityką dotyczącą alkoholu nie wynikają z naukowego niepewności,” napisał Vincent. „Czy dowody będą rzetelnie informować politykę, gdy koliduje to z interesami komercyjnymi, to pozostaje kwestią sporną.”

Spór wokół badania podkreślił coraz bardziej napięte relacje między społecznością medyczną i naukową a administracją Trumpa, która kwestionowała lub ignorowała długo istniejące naukowe fakty w podejmowanych decyzjach, zwalniała szereg doświadczonych naukowców z korpusu federalnego i redukowała dotacje naukowe, które według zwolenników pomagają zachować USA na czele innowacji medycznych.

Przemysł i Republikanie sprzeciwili się badaniu 

Po tym, jak badacze badania opublikowali rozpiskę raportu w zeszłym roku, przemysł alkoholowy wystąpił przeciwko niemu, uruchamiając kampanie mające na celu discreditowanie ich pracy.

Komisja nadzoru Izby Reprezentantów także skrytykowała badanie, publikując w tym roku raport, w którym nazwała je „pełne stronniczości” oraz oskarżyła autorów badania o posiadanie wcześniejszych ustaleń opartych na ich przeszłych badaniach i powiązaniach.

Emily Hilliard, rzeczniczka Departamentu Zdrowia i Opieki Społecznej Stanów Zjednoczonych (HHS), zaprzeczyła jakimkolwiek sugestiom, że badanie nie było brane pod uwagę.

HHS i Departament Rolnictwa USA „przeglądały badanie obok szerszego zbioru dostępnych dowodów naukowych oraz postępowały zgodnie z ustalonym procesem opracowywania wytycznych żywieniowych dla Amerykanów w latach 2025-2030,” powiedziała. „Wytyczne opierają się na całości rekordu naukowego, a nie na jednym samym raporcie czy analizie „

Vincent powiedział Associated Press w wywiadzie, że badacze byli dokładnie weryfikowani pod kątem konfliktów, a wyniki były naukowo uzasadnione. Powiedział, że w czasie, kiedy był w administracji Trumpa, „poproszono go o zniszczenie badania”, ale tego nie zrobił.

HHS nie odpowiedziało natychmiast na te twierdzenia.

Badanie analizuje śmiertelność związaną jedynie z alkoholem

Administracja Trumpa wydała wcześniej w tym roku nowe wytyczne żywieniowe, które zalecały spożywanie „mniej alkoholu dla lepszego ogólnego zdrowia.” Badacze powiedzieli, że nie kwestionują tej rady, ale ich wyniki popierają bardziej szczegółową i zdecydowaną rekomendację, że dorośli pijący powinni spożywać jeden napój lub mniej dziennie.

„Cieszę się, że ich przekaz odpowiada naszej nauce, a mianowicie, że mniej to lepiej,” powiedział dr Timothy Naimi, dyrektor Kanadyjskiego Instytutu Badań nad Użyciem Substancji na Uniwersytecie Victoria i jeden z autorów badania. „Ale przekazywanie informacji dotyczących ilości jest konieczne, aby stworzyć naprawdę pouczającą wytyczną.”

Badanie różniło się od innych badań zleconych przez rząd USA, mających pomóc w opracowaniu wytycznych żywieniowych w tej kwestii, które wskazywały na to, że umiarkowane spożywanie alkoholu wiązało się z obniżonym ryzykiem śmiertelności z różnych przyczyn, ale także zwiększonym ryzykiem niektórych chorób.

Rzędy butelek siedzą na półce przed znakiem z napisem 'American Whiskey.'
Wcześniej w tym roku administracja Trumpa wydała nowe wytyczne, w których zalecała spożywanie „mniej alkoholu dla lepszego ogólnego zdrowia.” Badacze tego najnowszego badania powiedzieli, że ich wyniki popierają bardziej szczegółową i zdecydowaną rekomendację, aby dorośli pijący spożywali jeden napój lub mniej dziennie. (Tina Mackenzie/CBC)

Priscilla Martinez-Matyszczyk, jedna z autorów nowego badania i zastępca dyrektora naukowego w Grupie Badawczej ds. Alkoholu w Instytucie Badań Zdrowotnych, powiedziała, że ich badanie nie badało śmiertelności związanej ze wszystkimi przyczynami, ale zamiast tego skupiło się na śmiertelności specyficznie przypisywanej alkoholowi, aby uniknąć czynników wpływających.

Odpowiedziała także na kwestię podniesioną przez dr. Mehmeta Oza, administratora Centrów ds. Opieki Medycznej i Medicaid w USA, w jego wyjaśnieniach nowych wytycznych: że picie alkoholu to „środek społeczny, który zbliża ludzi” oraz że choć niepicie jest preferowane, bycie w relacjach społecznych ma korzyści zdrowotne.

„Nie znam żadnych badań, które dokładnie oddzieliłyby efekt społeczny od efektu zdrowotnego,” powiedziała Martinez-Matyszczyk.

Badanie jest zgodne z innymi ostatnimi ustaleniami

Nowe wyniki są „zgodne z najnowszą nauką, która pokazuje, że mniej znaczy lepiej jeśli chodzi o zdrowie,” powiedział Naimi.

Na przykład badanie z 2019 roku w The Lancet wykazało, że umiarkowane picie minimalnie zwiększało ryzyko udaru i wysokiego ciśnienia krwi, a nie oferowało żadnych korzystnych efektów zdrowotnych.

Kiedyś uważano, że umiarkowane spożywanie alkoholu ma korzyści dla serca, ale lepsze metody badawcze przeczyły tej idei. Starsze badania porównywały grupy ludzi pod kątem ilości wypitych alkoholi zamiast losowo przypisywać osoby do picia lub niepicia, więc nie mogły udowodnić przyczynowości. Kiedy badacze dostosowali analizy do czynników takich jak poziom wykształcenia, dochód i dostęp do opieki zdrowotnej, korzyści tendowały do zanikania.

Około połowa Amerykanów w wieku 12 lat i starszych wypiła napój alkoholowy w ciągu ostatniego miesiąca, według badaczy, co czyni go najczęściej używaną substancją uzależniającą w USA. Jeden napój to równowartość około jednej puszki piwa o pojemności 12 uncji, pięciouncowego kieliszka wina lub drinka.