Strona główna Aktualności Teraz Red Ed chce, abyśmy jedli mniej mięsa i nabiału, aby uratować...

Teraz Red Ed chce, abyśmy jedli mniej mięsa i nabiału, aby uratować planetę

508
0

Rodziny musiałyby ograniczyć spożycie mięsa i nabiału, aby osiągnąć surowe nowe cele klimatyczne nałożone przez Eda Milibanda.

Sekretarz energii zobowiązał się do prawnie wiążącego celu redukcji emisji węgla w Wielkiej Brytanii o 87 procent do 2040 roku.

Aby osiągnąć to, gospodarstwa domowe będą musiały zastąpić kotły pompami ciepła, przesiąść się na samochody elektryczne i jeść o 25 procent mniej mięsa oraz o piątą mniej nabiału, informują doradcy rządowi.

Cel – zalecany przez Komitet do spraw Zmian Klimatu (CCC) – jest jednym z najbardziej ambitnych na świecie.

Podczas gdy Partia Pracy nie określiła jeszcze, w jaki sposób zrealizuje taki cel, ograniczy to możliwości przyszłych rządów.

CCC wcześniej doradzał, aby nie rozbudowywać lotniska Heathrow, ponieważ naruszałoby to wcześniejsze Budżety Węglowe, pięcioletnie limity emisji gazów cieplarnianych określone w Ustawie o Zmianie Klimatu z 2008 roku.

Pan Miliband, który w 2014 roku został sfotografowany mając trudności z zachowaniem godności podczas jedzenia kanapki z boczkiem, zaakceptował zalecenie na najnowszy taki budżet pomimo tego, że Wielka Brytania odpowiada za mniej niż procent emisji światowych.

Porozumienie to ma miejsce pomimo poważnych protestów wobec polityki Net Zero przez konserwatystów i Reform UK, którzy obiecują zlikwidować cele, jeśli zdobędą władzę.

CCC określa „ścieżkę”, która zawiera szczegółowe zalecenia dla rządu dotyczące osiągnięcia celu, który zakłada, że rodziny będą spożywać mniej mięsa i nabiału.