Strona główna Aktualności Dubaj został zredukowany do miasta widmo – ale inwestorzy się zerwaniem

Dubaj został zredukowany do miasta widmo – ale inwestorzy się zerwaniem

19
0

Przez lata Dubaj oferował brytyjskiej klasie średniej rozwiązanie ucieczki: brak podatków; brak mżawki; brak zastoju.
To było błyszczące schronienie na Pustyni, gdzie aktywni ludzie mogli uciec przed narodowym smutkiem do basenów na dachach, szampańskich brunchy i poczuć smak dobrego życia.
Dlatego dla miejsca, które zyskało reputację bogatszego i lśniącego bardziej niż jakiekolwiek inne, nie ma chyba większego wstydu niż oskarżenie o wyglądanie, cóż, tanio.
Jednak to właśnie ta niezręczna oskarżenia teraz wisi nad wielkim salonem nadmiaru Zjednoczonych Emiratów Arabskich (ZEA) po tym, jak wojna z Iranem zniszczyła jego reputację jako miejsca obowiązkowej wizyty.
Podczas gdy wielu brytyjskich ekspatów i innych długoterminowych mieszkańców wróciło do tego kraju wolnego od podatków, popularne zabytki, hotele i restauracje nie zdołały odzyskać dawnej ogromnej międzynarodowej frekwencji, która kiedyś zamieniała ścieżki piasku w ulice wybrukowane złotem.
[CONTEXT: Dubai, a once-thriving hub of luxury and excess, now faces challenges amid the conflict in the Middle East.]

[FACT CHECK: Dubai’s luxury hotels and venues are facing a downturn in tourism due to the impact of the Iran war.]