Posłuchaj tego artykułu
Przybliżony czas: 3 minuty
Wersja audio tego artykułu jest generowana przez technologię opartą na sztucznej inteligencji. Mogą wystąpić błędy w wymowie. Współpracujemy z naszymi partnerami, aby ciągle oceniać i poprawiać wyniki.
W ramach serii działań ograniczających dostęp mediów do Pentagonu Departament Obrony USA ogłosił, że jego biuro prasowe jest teraz przestrzenią o charakterze poufnym i niedostępną dla dziennikarzy.
Joel Valdez, pełniący obowiązki rzecznika prasowego Pentagonu, potwierdził tę decyzję, mówiąc że nie ma w tym „nic kontrowersyjnego” i że zdarzyło się to, ponieważ scenarzyści, którzy korzystają z materiałów o charakterze poufnym, zajęli to miejsce.
„Biuro prasowe Pentagonu zostało przekształcone w Oddział Informacji o Czułości ze względu na scenarzystów z Biura Sekretariatu Wojny, którzy korzystają z obiektu” – napisał Valdez.
„Ci scenarzyści regularnie obracają się wśród informacji o charakterze poufnym … w rezultacie dziennikarze nie będą już mieli dostępu do przestrzeni biurowej. Nie ma w tym nic kontrowersyjnego.”
Najnowszy ruch, o którym pierwsze doniosło „The Washington Post”, miał miejsce na fali narastających napięć między amerykańskimi mediami a drugą administracją Trumpa, co miało miejsce zarówno publicznie, jak i czasem w sądach.
Główne organizacje informacyjne, takie jak The New York Times, The Associated Press i Fox News, oświadczyły, że nie podpiszą nowych zasad prasowych Pentagonu wprowadzonych przez sekretarza obrony, argumentując, że środki te zagrażają podstawowym ochronom dziennikarskim.
Przez lata reporterzy Pentagonu mieli akredytacje, które zapewniały im szeroką swobodę przemieszczania się w budynku, gdy starali się nawiązać kontakt z urzędnikami prasowymi. Jednak w październiku większość agencji informacyjnych zwróciła odznaki dostępu i opuściła Pentagon, zamiast zgodzić się na narzucane przez rząd ograniczenia ich pracy.
<p"The New York Times" po raz drugi w ciągu pięciu miesięcy pozwała Departament Obrony 18 maja, argumentując, że wymaganie, aby dziennikarze byli eskortowani na terenie Pentagonu, narusza Pierwszą Poprawkę i jest "niekonstytucyjną próbą Pentagonu uniemożliwienia niezależnego raportowania o sprawach wojskowych."
Gazeta powiedziała, że złożyła dodatkowy pozew, po pierwszym pozwie skierowanym do Pentagonu w grudniu zeszłego roku przeciwko nowym zasadom narzuconym przez sekretarza obrony Petego Hegsetha, aby zakwestionować tymczasową politykę „którą Pentagon szybko wprowadził po tym, jak sędzia federalny orzekł na korzyść „The Times” w jego pierwotnym pozwie.” Nowa polityka obejmowała wymaganie, aby dziennikarze byli stale towarzyszeni przez eskorty podczas pobytu w Pentagonie.
Polityka została wprowadzona w marcu po decyzji sędziego Okręgowego Stanów Zjednoczonych Paula L. Friedmana, który unieważnił wcześniejsze obostrzenia. W następnym miesiącu sędzia orzekł, że tymczasowa polityka narusza jego decyzję z marca. Jednak polityka eskortowania pozostała w mocy, gdy apelacja sędziego zawiesiła część decyzji Friedmana podczas trwającej apelacji rządu.
Proces apelacyjny trwa nadal.







