<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
<!–
Erin Patterson, potrójna morderczyni, pozna swoje losy w ciągu kilku miesięcy po złożeniu apelacji dotyczącej swoich wyroków za morderstwo.Â
Sąd Najwyższy w Victorii potwierdził w piątek, że termin przesłuchania apelacji został zaplanowany na dwa dni od 19 do 20 sierpnia.Â
Patterson, 51-letnia kobieta, nadal przebywa w więzieniu w znanym australijskim miejscu o nazwie Dame Phyllis Frost Centre w Melbourne, ale nie oczekuje się, że stawi się osobiście przed sądem.
Matka dwojga dzieci odbywa karę dożywotniego pozbawienia wolności z minimalnym okresem niepozbawienia wolności wynoszącym 33 lata za zabójstwo trzech członków rodziny, którzy spożyli muchomora z serwowanymi wołowymi rożkami w Wellingtonies w swoim domu w Leongatha w regionie Gippsland w Wiktorii w lipcu 2023 roku.
Została uznana winną zabójstw teściów Dona i Gaila Patterson oraz siostry Gail, Heather Wilkinson.
Mąż Heather, Ian Wilkinson, przeżył po ciężkiej chorobie. Patterson została również skazana za próbę jego zabójstwa.
Patterson uniknęła kary dożywotniego pozbawienia możliwości wcześniejszego zwolnienia po tym, jak jej ówczesny obrońca Colin Mandy SC argumentował, że jego klientka będzie cierpieć w trudniejszych warunkach za kratami.
W listopadzie ubiegłego roku Patterson złożyła wniosek o apelację od swojego wyroku z siedmiu powodów, w tym podnosząc zarzut „znacznego naruszenia sprawiedliwości” podczas maratońskiego 11-tygodniowego procesu.
Apelacja potrójnej morderczyni Erin Patterson przeciwko jej wyrokom za morderstwo odbędzie się w sierpniuÂ
Teściowie Patterson, Don i Gail Patterson, zmarli po spożyciu muchomora podanego w Wellingtonies w jej domu Leongatha
Siostra Gail, Heather Wilkinson, również zmarła po tym posiłku. Jej mąż, pastor Ian Wilkinson, przeżył
Obrońcy Patterson twierdzili, że ława przysięgłych przebywała w tym samym hotelu co członkowie policji i media podczas procesu, argumentując że to „śmiertelnie podważyło integralność werdyktu”.
Twierdziła także, że krzyżowe przesłuchanie jej w skrzynce świadka przez prokuratora przez pięć dni było „niesprawiedliwe i uciążliwe”.
Patterson argumentowała także, że niektóre fragmenty dowodów, w tym wiadomości na Facebooku w grupie kryminalnej, stworzyły niesprawiedliwe uprzedzenia i nie powinny było być przedstawione ławie przysięgłych.
Patterson zawsze twierdziła o swojej niewinności.Â
Domagała się unieważnienia wyroków i przeprowadzenia nowego procesu.
Prokurator generalny będzie również apelował o długość kary Patterson na tym samym zbliżającym się przesłuchaniu, argumentując, że była „brakuje oczywistej adekwatności”.
Chcą, aby kara dożywotnia bez możliwości zwolnienia została wymierzona.
To po tym, jak Daily Mail ujawnił wcześniej w tym miesiącu, że Patterson nie przebywa już na izolacji w więzieniu i została ostatnio wypuszczona do szerszej populacji więziennej.Â




