Strona główna Aktualności Rada podejmuje wysiłki, aby zakryć znak „Szkolny Obszar Wolny” przed domami

Rada podejmuje wysiłki, aby zakryć znak „Szkolny Obszar Wolny” przed domami

21
0

Skrajnie oszczędny rad podjął kroki, aby zakryć znak „W Toku Szkolnym” na drodze mieszkalnej, gdzie od 15 lat nie odbywają się żadne zajęcia.

Mieszkańcy byli zdezorientowani, gdy jasnożółte oznaczenia pojawiły się przed ich domami na ulicy Greendock Street w Longton, Staffordshire, w zeszłym tygodniu.

Obszar był kiedyś domem Edensor Technology College, zanim połączył się z inną szkołą średnią oddaloną o dwa i pół mili, zamykając swój budynek w 2011 roku.

Rada Miasta Stoke-on-Trent – która przewiduje deficyt w wysokości 6,3 miliona funtów na rok finansowy 2025-26 – podnosi się po remoncie ulicy, który „nie był konieczny”.

Mieszkańcy mówią, że nad litery nałożono czarny materiał – chociaż nadal widać napis.

Mieszkańcy wcześniej skrytykowali władze lokalne za „niewiarygodny błąd” i pytali, kto poniesie koszty naprawy błędu.

Lokalni ludzie wskazywali również, że robotnicy pomalowali „S” do góry nogami.

To nastąpiło po wzroście deficytu rady z 4,1 miliona funtów w poprzednim kwartale roku.

Mieszkańcy byli zdezorientowani, gdy jasnożółte oznaczenia pojawiły się przed ich domami na ulicy Greendock Street w Longton, Staffordshire, w zeszłym tygodniu

Mieszkańcy byli zdezorientowani, gdy jasnożółte oznaczenia pojawiły się przed ich domami na ulicy Greendock Street w Longton, Staffordshire, w zeszłym tygodniu

Ali Hassan przed swoim domem w Longton, Staffordshire, gdzie zaznaczono oznaczenia drogowe

Ali Hassan przed swoim domem w Longton, Staffordshire, gdzie zaznaczono oznaczenia drogowe

Znak

Znak „W Toku Szkolnym” pojawił się na ulicy mieszkalnej, gdzie od 15 lat nie było szkoły

Władza stwierdziła, że nadmierne wydatki wynikają głównie z wysokich kosztów dzieci przebywających w opiece.

Ali Hassan, 72-letni były właściciel nieruchomości, który mieszka kilka kroków od znaku, powiedział, że mieszkańcy obawiają się, że mogą dostać mandaty za parkowanie przed własnymi domami po pojawieniu się znaku.

Hassan powiedział: „Od 15 lat nie ma tutaj szkoły – przeniosła się i połączyła z inną akademią.

„Na pewno, gdyby spojrzeli w górę i zobaczyli mój dom, byłoby to dosyć oczywiste, że to nie jest szkoła.

„Teraz chcę wiedzieć, ile to będzie kosztować i kto za to zapłaci? Czy podatnicy będą musieli pokryć te koszty?

„I również, kto był odpowiedzialny w radzie w pierwszej kolejności. Jak można popełnić taki błąd?”

Hassan dodał, że budynek nie przypomina już szkoły.

Budynek wraz z boiskami piłkarskimi i rugby został zburzony i zastąpiony 193 domami w zeszłym roku.

Pan Hassan był podwójnie zdezorientowany, mówiąc, że budynek nie przypomina już szkoły

Pan Hassan był podwójnie zdezorientowany, mówiąc, że budynek nie przypomina już szkoły

Benjamin Elks, kierownik rozwoju na szczeblu podstawowym w sojuszu podatników, powiedział: „Lokalni podatnicy zastanawiają się, jak radzie udało się pomalować oznaczenia „szkoła zachowuje czystość” przed szkołą, która zniknęła 15 lat temu.

„To dokładnie ten rodzaj marnotrawnego biurokratycznego błędu, który sprawia, że mieszkańcy drapią się po głowach, podczas gdy prawdziwe lokalne problemy, takie jak dziury w drodze, są ignorowane.

„Rada Miasta Stoke-on-Trent powinna natychmiast usunąć oznaczenia i wyjaśnić, jak taki absurdalny błąd w ogóle został zatwierdzony.”

Jane Ashworth, lider Partii Pracy w Radzie Miasta Stoke-on-Trent, przeprosiła mieszkańców i powiedziała, że władze przeanalizują sprawę.

Stwierdziła, że „wyraźnie nie ma tutaj szkoły” obok znaku i nazwała pracę „bałaganem”, dodając: „Jestem zirytowana za mieszkańców, którzy tam mieszkają i którzy zostali nabici w butelkę, ale jestem zawstydzona, że popełniliśmy taki błąd.

„To, co będziemy teraz robić, to zrewidować, jak to się stało, przeprosić mieszkańców i jasno stwierdzić, że nikt kto zaparkuje na tym, co wydaje się być podwójną linią żółtą, nie otrzyma mandatu.

Rada Miasta Stoke-on-Trent została poproszona o komentarz.