Strona główna Aktualności Iran przestrzela amerykańską bazę lotniczą, ceny ropy znów rosną w miarę kolejnych...

Iran przestrzela amerykańską bazę lotniczą, ceny ropy znów rosną w miarę kolejnych ataków obu stron

19
0

Iran zaatakował amerykańską bazę lotniczą w czwartek po tym, jak amerykańskie siły zbrojne zaatakowały jedną z jego operacji dronów w pobliżu Cieśniny Ormuz, eskalacja wrogości, która zniweczyła nadzieje na pokój i ponownie podniosła ceny ropy. Gwardia Rewolucyjna Islamska (IRGC) powiedziała, że zaatakowała bazę USA w odpowiedzi na to, co opisała jako amerykański atak nad ranem w pobliżu lotniska w Bandar Abbas – poinformowała agencja Tasnim. IRGC nie zidentyfikowało bazy. Ale Kuwejt, który jest gospodarzem wielkiej bazy USA, powiedział w czwartek, że reaguje na irańskie ataki rakietami i dronami, które jego ministerstwo spraw zagranicznych potępiło jako poważną eskalację naruszenia swojej suwerenności i bezpieczeństwa. Ministerstwo zażądało, aby Iran natychmiast i warunkowo przerwał ataki, mówiąc, że trzyma całkowicie odpowiedzialny.

Oficjele amerykańscy powiedzieli w środę w Waszyngtonie, że siły przeprowadziły kolejne ataki na Iran. W poniedziałek USA poinformowały, że przeprowadziły tzw. „obronne” ataki na miejsca wystrzałów rakietowych i łodzie-lay w południowym Iranie. Siły USA przechwyciły pięć jednokierunkowych ataków dronów, które zostały wystrzelone przez Iran, i powstrzymały szósty start drona z irańskiej kontroli naziemnej w Bandar Abbas, oświadczył Centrum Dowodzenia USA (CENTCOM) w czwartek.

Ceny ropy powróciły, a amerykańskie kontrakty na ropę wzrosły o około 3 proc. po spadku o 5 proc. w środę, podczas gdy akcje spadły, a dolar wzrósł wraz z malejącym zaufaniem inwestorów do porozumienia pokojowego, które wielu widzi jako kluczowe w łagodzeniu globalnych ryzyk inflacyjnych.

Iran stoi murem za Omanem

Wojna zabija tysiące i znacząco podnosi ceny globalnej energii od początku 28 lutego za atakami USA i Izraela. Izrael, który walczy z wspieranymi przez Iran bojownikami Hezbollah na południowym Libanie, również zgłaszał alarmy dotyczące wrogiej aktywności lotniczej na północy Izraela. Wojsko Izraela poinformowało, że przeprowadziło atak w czwartek w stolicy Libanu, Bejrucie.

Prezydent USA Donald Trump wielokrotnie powiedział, że koniec wojny jest bliski, ale na spotkaniu gabinetowym w środę powiedział mediom, że nie jest jeszcze zadowolony z porozumienia z Iranem. Odrzucił doniesienie irańskiej telewizji państwowej, że otrzymała nieoficjalny projekt porozumienia dotyczący przywrócenia żeglugi handlowej przez cieśninę do poziomów sprzed wojny w ciągu miesiąca, przy wspólnym zarządzaniu ruchem przez Iran i Oman.

Trump powiedział, że żadne pojedyncze państwo nie będzie miało kontroli nad szlakiem wodnym i zagroził Omanowi, krajowi, z którym USA ma dziesięcioletnie więzi militarno-ekonomiczne. „To są wody międzynarodowe i Oman będzie zachowywać się tak samo jak wszyscy inni, albo będziemy musieli ich zdmuchnąć” – powiedział. „Oni to rozumieją, będą w porządku”.

Oman nie wypowiedział się jeszcze na temat pomysłu wspólnego zarządzania cieśniną z Iranem, z którym mówi, że dyskutował o swobodzie żeglugi.

Biały Dom i ambasada Omanu w Waszyngtonie nie odpowiedziały natychmiast na prośbę o komentarz.