Donald Trump zagroził, że zbombarduje kluczowego sojusznika USA na Bliskim Wschodzie, jeśli się nie „zachował”, odpowiadając na pytanie o kontrolę cieśniny Ormuz.
Dziennikarz zapytał Trumpa podczas posiedzenia gabinetowego we wtorek, czy czuje się komfortowo z Omanem, długoletnim sojusznikiem USA, pomagającym w mediowaniu zakończenia wojny z Iranem i wspólnie kontrolującym przejście dla ropy z Teheranem.
„Cieśnina będzie otwarta dla każdego” – powiedział Trump, zanim zapytano, kto ją będzie kontrolować. „Nikt jej nie będzie kontrolował… Będziemy nad nią czuwać”.
Trump następnie skierował swoją uwagę z powrotem na Oman, grożąc atakiem na ten kraj.
„Oman zachowa się tak samo jak wszyscy inni, albo będziemy musieli ich zniszczyć. Oni to rozumieją. Będą w porządku” – dodał Trump.
Niezrozumiałe jest, czy Prezydent popełnił błąd wypowiadając te słowa, czy dlaczego zagroził atakiem na partnera na Bliskim Wschodzie. Daily Mail skontaktował się z Białym Domem w tej sprawie.
Cieśnina Ormuz, która zwykle przewozi jedną piątą światowej ropy, jest zamknięta od czasu gdy Iran ją zamknął po amerykańskich i izraelskich nalotach pod koniec lutego. Ponowne otwarcie cieśniny pozostaje kluczowym punktem sporu w rozmowach pokojowych.
Oman ma historię działania jako przyjazny mediator między Białym Domem a reżimem irańskim. Kraj ten pomógł w mediacjach w sprawie irańskiego porozumienia nuklearnego z 2015 roku i jest partnerem obronnym USA na Bliskim Wschodzie od 1980 roku.
Administracja Trumpa nie wydaje się odchodzić od groźb Prezydenta wobec Omanu.
Departament Stanu potwierdził ostrzeżenie, publikując krótko po zakończeniu spotkania nagranie wideo.
Trump również stawiał ultimatum wojskowe Iranowi podczas całego spotkania, gdy omawiał trwające negocjacje z reżimem.
Prezydent jednoznacznie zaznaczył, że podczas gdy Iran jest zdesperowany, aby zasiąść do stołu, Stany Zjednoczone trzymają wszystkie karty i nie zaakceptują słabej umowy.
„Iran bardzo chce zawarcia umowy” – powiedział Trump.
„Jak dotąd tego nie osiągnęli. Nie jesteśmy z tego zadowoleni, ale staniemy się. Albo to, albo będziemy musieli dokończyć pracę”.
Prezydent twierdził, że jeśli Iran nie ustąpi wobec USA, to Sekretarz Wojny Pete Hegseth „zakończy ich”.
„Myślę, że idzie nam bardzo dobrze. Zaczynają dawać nam rzeczy, które muszą nam dać. Jeśli to zrobią, super, a jeśli nie, to człowiek po mojej lewej stronie dokończy ich” – powiedział Trump, wskazując na uśmiechniętego Hegsetha.
Trump dodał, że siły zbrojne Iranu zostały całkowicie zniszczone.
Jednak raporty wywiadu wskazują, że reżim odbudował większość swojej potencjalnej militarnej przed wojennego, w tym rakiet balistycznych i ramp startowych.
„Ale Marynarki wojennej już nie ma, jak powiedziałem tysiąc razy” – stwierdził Trump. „Marynarki już nie ma, ich Siły Powietrzne już nie ma, wszystko już nie ma, i negocjują na oparach”.
„Ale zobaczymy, co się stanie. Być może musimy wrócić i dokończyć to. Może nie teraz”.
Trump zaznaczył, że jego główni wysłannicy, w tym Steve Witkoff i Jared Kushner, aktywnie pracują nad sytuacją, ale twierdził, że Teheran po prostu nie ma już żadnej dźwigni nacisku.
USA żądają, aby reżim zgodził się zrezygnować z dążenia do broni nuklearnej i przekazać swoje zapasy wysoko wzbogaconego uranu.
Teheran jednak chce, aby Trump zdjął blokadę morską na jego porty, która odcięła reżim od zyskownej sprzedaży ropy do Chin i innych krajów Azji Południowo-Wschodniej.







