Strona główna Aktualności Pracownik rejsu linii Virgin oskarżony o seksualne napastowanie załogi żeńskiej

Pracownik rejsu linii Virgin oskarżony o seksualne napastowanie załogi żeńskiej

16
0

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

<!–

Członek załogi rejsowego statku Virgin został wprowadzony z pokładu i deportowany po rzekomym seksualnym napaści na swoją dziewczynę i koleżankę podczas cumowania we Włoszech.

Do incydentu miało dojść na statku Valiant Lady, kiedy cumował w Porcie Palermo 20 maja, gdy 26-letnia Peruwianka twierdziła, że jej chłopak z trzech lat ją zaatakował.

Włoska policja aresztowała chłopaka, 32-letniego mężczyznę także z Peru, i rzekomo umieściła go na lot powrotny do tego południowoamerykańskiego kraju, zgodnie z informacjami Palermo Today.

Włoskie źródło podało, że para była razem przez lata, oboje pracowali na statku, ale mężczyzna rzekomo próbował dopuścić się gwałtu na swojej dziewczynie po ciężkim piciu.

Statek był cumowany we Włoszech na 10 dni na planową konserwację w tamtym czasie, a na pokładzie nie było pasażerów, powiedzieli urzędnicy.

Według lokalnych doniesień, kobieta twierdziła, że jej chłopak stał się agresywny, gdy wrócili do swojej kabiny, i oskarżyła go o obmacywanie jej podczas wejścia do pokoju.

Twierdziła, że następnie przytrzymał ją i próbował ją zgwałcić, zanim jej udało się uciec z pokoju i biec o pomoc.

Chłopaka, który nie został zidentyfikowany, aresztowała na statku Policja Graniczna Morska.

Peruwiańczyk został aresztowany i deportowany po rzekomym seksualnym napaści na swoją dziewczynę na statku Virgin Voyages Valiant Lady (na zdjęciu), podczas cumowania we Włoszech 20 maja

Peruwiańczyk został aresztowany i deportowany po rzekomym seksualnym napaści na swoją dziewczynę na statku Virgin Voyages Valiant Lady (na zdjęciu), podczas cumowania we Włoszech 20 maja

Statek cumował w Porcie Palermo (widziany na zdjęciu z wyprzedaży), by przeprowadzić rutynową konserwację, a w momencie rzekomego ataku nie było na pokładzie pasażerów

Statek cumował w Porcie Palermo (widziany na zdjęciu z wyprzedaży), by przeprowadzić rutynową konserwację, a w momencie rzekomego ataku nie było na pokładzie pasażerów

Podczas przesłuchania, dziewczyna rzekomo pokazała ślady na swoich rękach i rękach, po tym jak miała zostać rzekomo zaatakowana.

Kobieta została zabrana do lokalnego szpitala na leczenie i wypuszczono ją, raportują źródła.

Po aresztowaniu, męski członek załogi został zawieszony przez Virgin Voyages, a następnie zwolniony.

Został eskortowany z pokładu statku Valiant Lady i umieszczony na lot powrotny do swojego ojczystego Peru, powiedzieli urzędnicy.

Nie jest jasne, czy mężczyzna został postawiony przed sądem po jego deportacji. Dziennik Daily Mail skontaktował się z Virgin Voyages w celu uzyskania komentarza.

Valiant Lady rzekomo wznowił swoje regularne operacje żeglarskie 25 maja i rozpoczął sześciodniową podróż z Rzymu do Barcelony.